Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Wszamanka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    112
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Wszamanka

  1. ewitek, myśmy mocno nad solarami, później nad fotowoltaiką, myśleli, ale w sumie po głębokim i długim zastanowieniu zrezygnowaliśmy. Poczekamy aż systemy będą tańsze, a też jest spora szansa, że w ciągu najbliższych lat wymyślą coś lepszego i bardziej opłacalnego/wydajnego.
  2. Powiedzcie mi- macie fundamenty pod ściankami działowymi? W moim leciwym projekcie tylko ściany nośne opierają się na fundamencie, działowe tak zwyczajnie na wylewce. Wprawdzie to są tylko dwie krzyżujące się krótkie ścianki, ale kolega mi ostatnio mocno doradzał zrobienie pod nimi fundamentu, bo podobno takie "luzem" stojące często lubią pękać, albo wylewka pod nimi pęka.
  3. Wczoraj z mężem odwiedziliśmy kilka salonów kuchni, i prawdę mówiąc to one dla mnie się niemal nie różniły. No, może proponowanym sprzętem AGD do zabudowy. Myślicie że jest sens szukać sama nie wiem czego, czy wybrać ten do którego mamy najbliżej? Czym one mogą się tak naprawdę różnić między sobą? Pewnie tu na Forum jest kilka tematów o tym, ale przyznam się szczerze że nie chce mi się teraz czytać długich wątków, w których co drugi post to pewnie kłótnia między dwoma osobami
  4. Szkic mojego domku:) zrobiony ze zdjęcia planu papierowego, w bardzo mało profesjonalny sposób naniesione poprawki względem stanu faktycznego plus wstępny plan zagospodarowania niektórych pomieszczeń balkon na górze jest prostokątny, taras pod nim też będzie zmieniony. Drzwi z wiatrołapu i pom. gosp. chyba też będą ciut poprzesuwane, i kombinacji wymaga wejście do sypiani dużej i tej bez skosów na poddaszu, ponieważ tak na moje oko schody weszły trochę bardziej w głąb budynku niż to było zamierzone a ścianek działowych tam jeszcze nie ma;)
  5. My planujemy panele, płytki tylko wiatrołap, kotłownia, łazienka i WC, nad kuchnią się jeszcze trochę zastanawiamy. Mam kuchnię z jadalnią, i chyba płytki damy tylko koło mebli, a resztę też panele. A w salonie chcę kawałek dywanu na panelach koło sofy. I w sypialniach też coś miękkiego pod nogami muszę mieć, i stąd też te moje wahania co do podłogówki.
  6. Dzięki mania_ania. My będziemy grzać gazem, mam już podpięty do budynku to nie będę kombinować. I awaryjnie piec wszystkopalący na drewno z buforem ciepła, który kiedyś mam nadzieję wykorzystać do solarów.
  7. Kobieta ogólnie to pracuje w jakiejś firmie instalatorskiej, dokładnie nie wiem bo to mąż się z nią umawiał i więcej z nią rozmawiał. Kosztorysy robi po godzinach, kiedyś chyba się tym zajmowała bardziej zawodowo. Polecił nam ją człowiek z firmy budowlanej którą będziemy angażować do naszej budowy. No i zamiast zbierać dane do kosztorysu to zaczęła mnie przekonywać że podłogówka w sypialniach to zły pomysł, że ludzie którym robiła kosztorysy to wszyscy robią w sypialniach grzejniki, i że nie ogrzeje dobrze większej sypialni i będzie zimno na górze. A wcześniej na targach budowlanych człowiek od kotłów gazowych też zamiast mi mówić o kotłach to chciał mnie odwieść od pomysłu podłogówki w całości domu. Ale wtedy go zignorowałam, bo przed podjęciem decyzji czytałam co się dało na temat ogrzewania podłogowego i postanowiłam mieć w całości domu. A teraz znowu ta kobieta mi w głowie namieszała. A jeszcze bardziej mojemu mężowi, którego nie tak od razu przekonałam do podłogówki. I tak się zaczęłam zastanawiać, że może faktycznie podłogowe jest takie zachwalane w internetach, a rzeczywistość jest inna...
  8. Wczoraj była u nas kobieta zebrać dane do kosztorysu. Do tej pory myślałam, że w większości mam przemyślaną kwestię prac budowlanych które nam zostały i wykończenia, ale teraz to już więcej nie wiem niż wiem. I jeszcze mi namieszała w mojej koncepcji ogrzewania :| Chciałam podłogówkę całościowo, z grzejników to jedynie mała drabinka w łazience na ręczniki, a teraz to już nie wiem co myśleć. Co będziecie robić u siebie? Podłogówkę, grzejniki, czy mieszane?
  9. Jeżeli w waszej okolicy będą organizowane targi budownictwa to gorąco zachęcam do odwiedzenia ich. Ja mam chwilowy kryzys zapału do zajmowania się budową i jeszcze nie przeanalizowałam ofert które zebraliśmy, ale wybrać się tam warto było. Przede wszystkim mogłam pytać, pytać, pytać i pytać w jednym miejscu o wiele rzeczy:) Myślę że znalazłam wykonawcę instalacji WM, tylko muszę jeszcze poczytać o oferowanych przez nich rekuperatorach, czy faktycznie są takie super jak to wyglądało tam na miejscu. Upewniłam się, że chcę zmiękczacz wody u siebie w domu, i mam nadzieję, że w końcu wzbudziłam zainteresowanie tematem u męża. Rozmawialiśmy z przedstawicielem firmy od ogrzewania podłogowego, i całkiem możliwe że będziemy ich klientami. No i większość wystawców oferowała zniżki na swoje produkty i usługi, więc jakbyśmy się zdecydowali na coś konkretnego w niedługim czasie, to powołując się na targi moglibyśmy z tych zniżek skorzystać I widzieliśmy super rozwiązanie dla drzwi wewnętrznych. Zamiast tradycyjnego skrzydła drzwiowego otwieranego "na ścianę", te drzwi otwierały się "obrotowo" zajmując przy tym dużo mniej miejsca. Nie wiem jak ten system się nazywa, może istnieje na rynku od dawna, ale ja się z tym spotkałam pierwszy raz i bardzo mi się to spodobało. Mniej spodobała mi się cena, 3-4tys. za system jednych drzwi to jednak nie dla mnie To tak w skrócie:D Edit: i do tej pory zastanawiałam się czy może by nie zamontować solarów, a teraz zastanawiam się czy jeśli już coś, to nie były by lepsze panele fotowoltaiczne "My caly czas walczymy sami ze sobą, tzn nie jestesmy w stanie podjąć decezji.Meskiej decyzji. Tzn.nie jestesmy w stanie wybrac projektu.Mamy 3 na oku,a za cholere nie wiemy ktory...więc tym bardziej Wam zazdroszcze ze macie chociaz ten temat z glowy." Pepa, jeżeli te trzy projekty są równie dobre zróbcie losy;) Tylko bądźcie przekonani, że to co wylosujecie, to to już zostanie. Często jest tak, że po wylosowaniu tego jednego konkretnego, ostatecznego rozwiązania człowiek nagle przekonuje się, że tak w głębi liczył na to, że wylosuje ten drugi wariant i on chce TAMTO. Albo że to co wylosował, to jest to, na co liczył najbardziej;)
  10. Jadę na targi budowlane, może znajdę coś dla siebie:)
  11. Wiem, że o garażach było już sporo, ale szukam aktualnych informacji, a nawet takich wybiegających w przyszłość Planuję postawić na działce garaż drewniany wolnostojący, nie spieszy mi się więc poczekam do czerwca żebym mogła zrobić to na podstawie zgłoszenia. Moje pytanie dotyczy tego, gdzie w obrębie działki mogę postawić garaż. Panie w urzędzie odsyłały mnie jedna do drugiej, żadna nie udzieliła mi informacji na podstawie czego będę mogła wyznaczyć miejsce dla garażu. Są jakieś określone odległości od granicy działki dotyczące konkretnie garaży? W planach jest garaż 5x6m plus wiata, dłuższym bokiem do granicy działki.
  12. U mnie poprzedni inwestor robił, nie wiem jak ceny z 1999r można by na aktualne przełożyć
  13. Tak, jedno już jest. Waham się bardzo co z tym oknem zrobić, pewnie stanie na tym, że zostanie jedno. Do połowy przyszłego tygodnia muszę podjąć dużo decyzji, których pasowałoby się w miarę trzymać do końca budowy- w przyszłym tyg. będziemy robić kosztorys żeby wiedzieć ile kredytu mamy wziąć. A nie chciałabym żeby z powodu mojego niezdecydowanie w trakcie zabrakło nam pieniądzorków:p steefler , pogoda dopisywała, pochwal się jak domek nabiera kształtów:)
  14. Sprawdziłam, balkon na północny wschód. Okno chcę zamurować bo go tam nie powinno być, zostało dodane w trakcie budowy, bez poprawek w projekcie, taka fantazja budowniczych;) a do tego z zewnątrz ono tam bardzo średnio pasuje... Domek dostałam formalnie początkiem tego roku, teraz z mężem ruszamy z działaniami żeby go wykończyć. Tak sobie patrzę na to moje zdjęcie i się coraz bardziej zastanawiam, czy jest sens robić tam drugie dachowe, czy nie będzie za bardzo grzało... najlepiej to by było siłami magicznymi przesunąć to już istniejące bardziej na środek:D
  15. pepa nie jestem pewna;) ale prawdopodobnie balkon wychodzi na północny-wschód. Pamiętam, że jak jak xx lat temu projekt był wybierany, to był problem żeby cokolwiek z gotowców dopasować do rozmiaru działki i warunków zabudowy a projekt indywidualny w ogóle nie był brany wtedy pod uwagę. Domem zaczęłam się interesować w większym stopniu dopiero jak zostałam jego właścicielką, i powoli stopniowo go poznaję jak jeszcze zdążę teraz przed pracą to poszukam mapek w internecie żeby strony świata precyzyjnie określić, bo zabieram się za to od jakiegoś czasu i zabrać się nie mogę
  16. Stan wyjściowy mojej sypialni i widok na balkon:) Okno na ścianie będzie zamurowane, powstanie drugie dachowe. Drzwi balkonowe oczywiście do wymiany. Pocieszam się tym, że skoro budynek już tyle lat tak stoi i nic nie popękało ani się nie zawaliło, to jak go skończymy to przetrwa jeszcze wielokrotność swojego wieku:)
  17. Też się muszę niedługo zdecydować czy gaz, czy indukcja w kuchni. Pewnie stanie na indukcji, choć nigdy nie miałam okazji na takowej gotować i mam pewne obawy. Ale stanę też w obronie gazu, a co! Kuchenkę gazową mieli moi rodzice, pierwsza była super wytrzymała i zachowała się dłuuuugo, obecna ma ok 10 lat. Rodzeństwa było nas kilkoro, mieszkanie w bloku, i nigdy nikt się nie oparzył, nic nie wybuchło, nic się nie ulatniało (a nieraz zostwaliśmy sami w domu;) ). Rodzice nigdy też nie mieli okapu, a mimo to jakiegoś syfu w kuchni nie było, szafka wisząca bezpośrednio nad kuchenką i te po jej bokach były trochę bardziej problematyczne przy sprzątaniu, ale myślę że dobry okap załatwiłby sprawę. Może to zależy od jakości gazu w różnych częściach Polski? Ze swoich doświadczeń dodam jeszcze, że nigdy nie zdarzyło mi się żeby zgasł mi palnik, a często gotuję przy uchylonym (otwartym) oknie i nieraz solidnie zawiało. Ogniem "zatrzęsło", zdmuchnęło na bok, ale jak tylko przestało wiać to ogień wracał do normy. A jeśli idzie o uciekanie ciepła na boki, to myślę, że sporo ludzi ma tendencję do stawiania garnków na zbyt dużych dla nich palnikach. Nie mówię, że problemu nie ma, ale można go zminimalizować przez optymalny dobór wielkości dna naczynia do wielkości palnika. Tak samo chyba z brudzeniem garnków. Moje są czyste, problem jest tylko po pewnym czasie z patelniami i czajnikiem. No i ewentualna naprawa takiej płyty gazowej przypuszczam że jest łatwiejsza i tańsza, sama płyta przy zakupie też. Ale żeby nie było- w swoim nowym domu na 80% będę mieć indukcję (pozostałe 20% to rozważania nad zwykłą gazówką albo solgazem)
  18. Jutro idę podpisywać umowę z wodociągami może wieczorem uda się skoczyć na budowę zobaczyć jak wygląda ta moja przyłącz wody już z wodomierzem:) P.S. zazdroszczę wam waszych elektronicznych wersji projektów;) ja muszę chyba swojemu staruszkowi papierowemu zrobić zdjęcie, będę sobie mogła powiększyć na ekranie monitora:)
  19. Ja się właśnie zastanawiam w co kuchnię wyposażyć. Nikt więcej nie ma solgazu żeby się podzielić opiniami? Bo ja znajduję albo opinie, że super, albo że beznadziejne, ale czemu tak albo inaczej to już prawie nikt nie chce powiedzieć.
  20. Witam i ja:) W tym roku zabieramy się solidnie za budowę. My tak trochę od środka zaczynamy, bo dostaliśmy działkę z budynkiem w stanie surowym, więc nie wszystko da się zrobić idealnie tak jak byśmy chcieli. Dom parterowy z poddaszem użytkowym, bez piwnicy, dach prosty dwuspadowy. Do zrobienie jeszcze duuużo, w zasadzie to są tylko fundamenty, ściany, dach (do drobnych poprawek) i kawałek wylewki na parterze:) Z tego co wiemy (a niestety wciąż jest chyba więcej niewiadomych niż wiadomych) to na pewno chcemy dom dobrze ocieplić, żeby później nas rachunki za ogrzewanie nie przerażały. Coraz bardziej skłaniamy się ku OP na całości, choć trochę martwi nas ta bezwładność co krok pojawiająca się tu w różnych wątkach;) Zrobimy WM z rekuperatorem. Mamy pomysł na aranżację łazienki i salonu, częściowo sypialni, koncepcja kuchni z jadalnią co chwilę mi się zmienia. Ale do układania instalacji jeszcze mam parę miesięcy, może się namyślę Wielką niewiadomą jest w dalszym ciągu temat ogrzewania. Kotłownia jest przystosowana i na gaz i na paliwa stałe. PC to ja pewnie i bym chciała, ale mając żółtą skrzynkę na domu i ograniczony budżet jej koszty są zbyt duże. Pewnie stanie na gazie, bo i wygoda i czysto, ale trochę boję się rachunków (a w szczególności mój mąż). O, i jeszcze KB mam wybranego:) tylko on jeszcze o tym tak do końca nie wie, ja nie znam jego stawek, więc to nic pewnego. Ale liczę na to że jednak się uda.
  21. Dzieki za odp. Czasami z nadmiaru informacji w zbyt krótkim czasie człowiek głupieje i przestaje logicznie myśleć
  22. Nie no, moje wodociągi się chwalą, że można wodę prosto z kranu pić tylko tak mi się gdzieś obiła o oczy w innym wątku kłótnia o tym, czy można czy nie można pić, tylko nie wiem czy chodziło o zmiękczanie czy o inne uzdatnianie, bo nie chciało mi się wtedy w to wnikać A tak się jeszcze zastanawiam- co z wodą do ogrodu? Wprawdzie planuję zbierać deszczówkę i ją wykorzystywać, ale czasami czysta woda z węża też się przecież może przydać. Na jakiejś stronie ze zmiękczaczami czytałam, że to się montuje przed wodomierzem. Czy jednak w praktyce montuje się za, a pomiędzy wodomierzem a zmiękczaczem wyprowadzić nitkę do ogrodu?
  23. A tak jeszcze zapytam- pijecie i gotujecie na wodzie bezpośrednio ze zmiękczacza, czy coś się jeszcze instaluje do kranu w kuchni?
  24. Wracając do tematu- nie oszczędzałabym maksymalnie na drobnych rzeczach do wykończenia. Wiadomo, nie ma co wydawać majątku jeśli można kupić coś dobrego, a w rozsądnej cenie, ale kupując najtańsze zbyt często trzeba i tak wkrótce zapłacić podwójnie. W obecnym mieszkaniu mieszkamy kilka miesięcy, wprowadziliśmy się jako pierwsi po remoncie, wszystko było piękne i nowe, ale co z tego skoro już mi bateria w kuchni się nie domyka i klamki w drzwiach się odkręcają, a całe drzwi w łazience pięknie wygięło. Teraz zadzwonię do właściciele i przyjedzie wszystko ponaprawiać (albo przymknę na to oko), ale gdyby to miało mi się tak u mnie w moim nowym domu wszystko szybko psuć to...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...