Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

lecta

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    84
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez lecta

  1. Wiele osob na tym forum, Murator, etc. polecaja zabudowy. Mnie sie to chyba podoba, bo szaf wolnostojacych serdecznie nie lubie (ktos lubi?). Ale faktycznie, chyba jest jakas dolna granica powierzchni pokoju + liczba sprzetow ktore usilujemy tam zmiescic kiedy taka zabudowa moze tylko sprawic ze pokoj zmienia sie w klitke. Co uwazacie?
  2. Juz tyle komentarzy!! Dzieki za slowa otuchy!! Kilka komentarzy do komentarzy. Zaczynajac od konca: Ciekawskie otoczenie. Nie wiem czy do konca przebrnelismy. Jest (bedzie) sie troche na patelni. Wiekszosc ludzi woli zeby inni ich nie ogladali, choc sa duze roznice kulturowe. Pamietam swoj szok jak bylam - wiele lat temu - na studenckiej wymianie w Szwecji i wieczorem poodslaniane okna w przeszklonych salonach, jadalniach, prawie mozna zobaczyc co ludzie jedza na kolacje. A potem zaczelo mi sie nawet podobac, w koncu co? - w restauracji obcy tez nas widza i romantyczne kolacje sie jada (rzadko, bo rzadko, ale czasem sie udaje :) ) Ale przyznam, ciesze sie, ze czesc prywatna jest bardziej tradycyjnie zaslonieta. O widokach i czy i jak sie zaslonic i od ktorej strony jeszcze bedzie w czesci "oficjalnej" - do tego musze wkleic zdjecia - pozniej, bo wiecie jak jest (bywa). Przyklejone? Zgadzam sie jak najbardziej. Zeby tak chociaz zmienic kolorystyke: np. gdyby zrobic te okiennice szare, takie ciemniejsze, no ale wtedy kremowa elewacja by nie pasowala (?) no i co z dachowka, itd. Wejscie Wejsc u nas dostatek Nawet moze troche za duzo co daje skutek duzej powieszchni komunikacji. Stare wejscie jest od ganku widocznego na wirtualu i na fotce i jest od polnocy. Tam jest tez klatka schodowa wokol ktorej "owiniete" jest mieszkanie. Wejscie nowe jest od wschodu, bo tam z drugiej strony dobuduja jeszcze inny budynek - o tym tez pozniej. Wejscie byc musi bo tam jest winda (ktora jest konieczna). Trzecie jest zejscie z kuchni do ogrodka (no dobrze, ogrodeczka 130 m). Nie widac na renderze, na planie przyklejone od kuchni od polnocy. A teraz postram sie dopisac cos do dziennika. Widze w podgladzie ze mi wcielo emblemat???? No, coz moze bedzie ksiezycowa noc...
  3. Kombajn czyli jest i kuchenka i zlew. Duzo sie widuje w projektach, podoba mi sie takie rozwiazanie, bo wszystko robi sie przodem do stolu, rodziny, gosci, widoku na ogrod. Boje sie ze bedzie balagan, pryskajacy tluszcz, zlew tez zapewni anarchie... Gotujemy w pospiechu, duzo, gosposi nie ma i nie bedzie. Dodam tylko ze kiedys mialam polwysep, to bylo w mieszkaniu gdzie ciemna kuchnia zostalala zastapiona aneksem oddzielonym dosc wysokim barkiem. To sie bardzo sprawdzilo, ale kombajn bez barku albo najwyzej z takim minimalnie podwyzszonym to co innego. Piszcie i wklejajcie, bede b. wdzieczna! (PS: Dlaczego wcielo mi emblemat??)
  4. Niestety, nie bedzie chronologicznie Widze w innych dziennikach ludzie opowidaja "jak do tego doszlo", to jest b. ciekawe, ale ja juz teraz potrzebuje swiatlych rad i opinii w sprawie salonu i kuchni... :) Architekci powiedzieli ze trzeba decydowac sie co do powazniejszych zmian w mieszkaniu w ciagu miesiaca Powazniejsze zmiany = gdzie trzeba podprowadzic wode + kanalizacje - czyli kuchnia !!! Chyba najwazniejsze miejsce, drogie i trudne do pozniejszych modyfikacji. (Lazienka na drugi ogien - jutro o ile bedzie przed pierwsza w nocy) Bardzo bym sie cieszyla ze im sie spieszy ale wlasnie za 3 dni wyjezdzam daleko i potem nie bedzie albo mnie albo meza przez jakies 5 tygodni. A oto kuchnia, bardzo zwiazana z salonem. Istniejacy plan (na czarno) nie podoba mi sie bo: 1. Jedyne miejsce na stol jest rownolegle do zabudowy ze zlewem czyli mocno w kuchni. Zawsze chcialam miec, (i jak nie mialam to cierpialam) stol lekko odsuniety od kuchni, choc jej bliski. 2. Brak ergonomii: zlew o wiele za daleko od lodowki i kuchenki. Magiczny trojkat ma co najmniej 6 metrow. 3. Gotowanie tylem do swiata przodem do sciany: NIE!! Na zielono modyfikacje... Na czerwono filar ktory nie wiem jeszcze czy mozna przesunac, ale istnieje powazne ryzyko ze nie. Reszta - przesuwalna. Gdyby sie dalo, blizej prawej strony, mozna by wokol niego wybudowac wyspe: sytuacja dla mnie prawie idealna: z salonu widac stol (i vice versa), z kuchni stol, ale salon i kuchnia sa delikatnie rozdzielone. Ale tak? Czy ten stol nie bedzie sprawial wrazenia "wepchnietego" w kat? Czy szklane sciany pomoga? A moze zaszkodza?? (wizualnie i psychologicznie ma na mysli). Czy wyspa-kombajn sprawdza sie w uzytkowaniu? Funkcjonalnosc jest dla nas b. wazna, gotujemy czesto i najczesciej w pospiechu. Myslalam jeszcze o postawieniu zabudowy do szklanej sciany,tylem do ludzi ale przodem do przyrody :) , ale kompletnie ale to kompletnie nic nie wymyslilam http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/salon-kuchnia.jpg
  5. Niestety, nie bedzie chronologicznie Widze w innych dziennikach ludzie opowidaja "jak do tego doszlo", to jest b. ciekawe, ale ja juz teraz potrzebuje swiatlych rad i opinii w sprawie salonu i kuchni... Architekci powiedzieli ze trzeba decydowac sie co do powazniejszych zmian w mieszkaniu w ciagu miesiaca Powazniejsze zmiany = gdzie trzeba podprowadzic wode + kanalizacje - czyli kuchnia !!! Chyba najwazniejsze miejsce, drogie i trudne do pozniejszych modyfikacji. (Lazienka na drugi ogien - jutro o ile bedzie przed pierwsza w nocy) Bardzo bym sie cieszyla ze im sie spieszy ale wlasnie za 3 dni wyjezdzam daleko i potem nie bedzie albo mnie albo meza przez jakies 5 tygodni. A oto kuchnia, bardzo zwiazana z salonem. Istniejacy plan (na czarno) nie podoba mi sie bo: 1. Jedyne miejsce na stol jest rownolegle do zabudowy ze zlewem czyli mocno w kuchni. Zawsze chcialam miec, (i jak nie mialam to cierpialam) stol lekko odsuniety od kuchni, choc jej bliski. 2. Brak ergonomii: zlew o wiele za daleko od lodowki i kuchenki. Magiczny trojkat ma co najmniej 6 metrow. 3. Gotowanie tylem do swiata przodem do sciany: NIE!! Na zielono modyfikacje... Na czerwono filar ktory nie wiem jeszcze czy mozna przesunac, ale istnieje powazne ryzyko ze nie. Reszta - przesuwalna. Gdyby sie dalo, blizej prawej strony, mozna by wokol niego wybudowac wyspe: sytuacja dla mnie prawie idealna: z salonu widac stol (i vice versa), z kuchni stol, ale salon i kuchnia sa delikatnie rozdzielone. Ale tak? Czy ten stol nie bedzie sprawial wrazenia "wepchnietego" w kat? Czy szklane sciany pomoga? A moze zaszkodza?? (wizualnie i psychologicznie ma na mysli). Czy wyspa-kombajn sprawdza sie w uzytkowaniu? Funkcjonalnosc jest dla nas b. wazna, gotujemy czesto i najczesciej w pospiechu. Myslalam jeszcze o postawieniu zabudowy do szklanej sciany,tylem do ludzi ale przodem do przyrody , ale kompletnie ale to kompletnie nic nie wymyslilam http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/salon-kuchnia.jpg
  6. Piu oj, mam nadzieje ze nie zmienisz gwaltownie zdania po zobaczeniu projeku, do czego zapraszam (odwazylam sie - zobacz link) Mam nadzieje ze to nie zbyt namolne pytanie , ale skad Ty czerpiesz taka wiedze? I te zdjecia??? Ktos chce niebieski salon, masz niebieski i do tego ladny Nie gniewaj sie ze wscibskosc, ale rozumiesz, kompleksy nie robia...
  7. Ja zajrzalam do dziennika Irmy, i okna moim zdaniem wygladaja swietnie, choc nie widac jeszcze efektu koncowego no i moze sa jasniejsze niz RAL 7016. Ja kiedys tez bede miala szare okna , ale nie tak zaraz
  8. Witam wszystkich! Wlasnie zdecydowalismy sie na kupno mieszkania ktore w ciagu nastepnego roku bedzie rozbudowane + remont. Zdecydowalam sie wiec na zalozenie dziennika, choc w porownaniu z tymi co buduja od podstaw, to takie troche male miki Akwarium? Troche tak: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/Valency_sciema_pld-1.jpg http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/sciema_pln-wsch-1.jpg Czyli do starej czesci dobudowane bedzie akwarium z kuchnia + salonem. Nasz bedzie tez kawalek ogrodka przed salonem (zolta linia). Z polnocnej strony, tam gdzie teren sie podnosi, jest piekny stary park. Teraz wyglada to tak: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/Valency_photo-1-1.jpg A tu jest plan: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/Plan_stary-3-1.jpg Komentarze? Zapraszam: http://forum.muratordom.pl/komentarze-do-akwarium-lecty,t139381.htm?sid=681293eec02dd65173c2190ecc42ef5b" rel="external nofollow">http://forum.muratordom.pl/komentarze-do-akwarium-lecty,t139381.htm?sid=681293eec02dd65173c2190ecc42ef5b
  9. Witam wszystkich! Wlasnie zdecydowalismy sie na kupno mieszkania ktore w ciagu nastepnego roku bedzie rozbudowane + remont. Zdecydowalam sie wiec na zalozenie dziennika, choc w porownaniu z tymi co buduja od podstaw, to takie troche male miki Akwarium? Troche tak: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/Valency_sciema_pld-1.jpg http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/sciema_pln-wsch-1.jpg Czyli do starej czesci dobudowane bedzie akwarium z kuchnia + salonem. Nasz bedzie tez kawalek ogrodka przed salonem (zolta linia). Z polnocnej strony, tam gdzie teren sie podnosi, jest piekny stary park. Teraz wyglada to tak: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/Valency_photo-1-1.jpg A tu jest plan: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/Plan_stary-3-1.jpg Komentarze? Zapraszam: http://forum.muratordom.pl/komentarze-do-akwarium-lecty,t139381.htm?sid=681293eec02dd65173c2190ecc42ef5b
  10. Zapraszam do pisania komentarzy. Generalnie im szczerzej tym lepiej, choc najchetniej o tym co mozna jeszcze zmienic.
  11. lecta

    Ile gniazd w pokoju dzieci??

    Bartolinka, dzieki! Co do szafy, to zamierzam raczej zabudowac - i wydaje mi sie ze to najlepsze miejsce na szafe, a lozko glowa do sciany prawej. Ale zeby nie odbiegac od tematu: Co do gniazdka za drzwiami mam dylemat, to fakt jesli beda na ogol otwarte, bedzie upierdliwie. Ale jesli beda na ogol zamkniete, to gniazdko bedzie w srodku sciany. Nie bardzo chyba? Drzwi do mojego pokoju juz nie pamietam dokladnie od jakiego wieku, ale na pewno po 15 byly STALE zamkniete Oprocz minimalnego czasu abolutnie koniecznego do wyjscia i wejscia
  12. Moze ta rura od klimy to przegiecie, ale moze tak jest ze takie wnetrza bardzo surowe - pozwalaja nabrac oddechu po tym co sie widzi na codzien. Dazenie do "ocieplenia" w wiekszosci wypadkow - mam tu na mysli te znane mi z widzenia, a nie z pieknych fotek w tym watku - konczy sie fiaskiem estetycznym. Ale czy tak bym u siebie zrobila, rure, beton i gole scian - pewnie nie Jeden z tych elementow - moze tak (ok, nie rure ). Poza tym pojawia sie pytanie czy takie piekne pomysly ktorych tu tyle z piu zapodaliscie mozna wykorzystac "u siebie" co czesto oznacza na ograniczonych metrazach, z nie-idealnymi moze widokami z okien, dwojka malych dzieci. Mysle ze sporo osob by chcialo, ale boi sie No i moze slusznie bo moze na niewielkich metrazach z dziecmi etc = kompletny zakalec? Ja jak sie odwaze, zaloze sobie watek i bedzie widac o co chodzi. Odwaga konieczna, bo nie budujemy tylko przerabiamy/dobudowujemy do istniejacej konstrukcji. Mowiac w skrocie szklane akwarium do kamienicy z lat 20. I nie sami tylko robi to developer czyli ingerencje w wyglad zewnetrzny sa niemozliwe. Ale odbiegam od tematu watku.
  13. Basiu, jezeli zdecydujesz sie na ciemnoszare, mam nadzieje ze w przeciwienstwie do Pawla Czerneckiego wkleisz je tutaj! Bylabym wdzieczna (i na pewno nie tylko ja)
  14. lecta

    Ile gniazd w pokoju dzieci??

    Dzieki Bartolinka i miol za kolejne opinie Nie no, bez przesady, to byloby 24, a jelsli masz na mysli podwojne to 48 ?? 3 gniazda x cztery rogi = 12 czyli prawie sie zgadzasz na 15 Sporo rzeczywiscie zalezy od rozmiaru pokoju. Nasze beda 13-14 metrow, wiec nie za wielkie. A u Bartolinki (obejrzalam dziennik) jest metrow 17. Tu chyba sie do konca nie zgodze. U nas gniazda wygladaja tak, malo je widac. Poza tym jak pisalam siec jest bezprzewodowa, tv nie przewidujemy, wiec nie bedzie zadnych innych "dziur" w scianach. http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/UP1_3T12.jpg Po tej wymianie zdan, doszlam do wniosku ze gniazd bedzie 10: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/Sylvia-5.jpg niebieskie: propozycje architektow tzn. 2 x potrojne + 1 taka pod wylacznikiem przy drzwiach (dobra np. na odkurzacz) zielone: nasze modyfikacje, wiec dodamy jeszcze jedno potrojne w rogu gdzie prawdopodobnie stanie biurko. A zielony prostokat to szafa/zabudowa.
  15. Wspomnienia okazaly sie chyba piekniejsze niz rzeczywistosc - moze sie starzeje Ale to bylo jakos troche w ta strone: http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/1600977.jpg a tak wyobrazam sobie wyglada w srodku http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/sert1.jpg
  16. Ja tez, ale nowa jestem to tym bardziej sie boje Ja bym to nazwała zupełnie inaczej, ale się boję No i moze lepiej by tym akurat razem to nie byla wszukiwarka!!!
  17. Basiu, znalazlam Pawla Czerneckiego i jego galerie idac po watku malmuc kolorowych okien. Forumowa wyszukiwarka nie jest rewelacyjna, delikatnie mowiac http://czerni.w.interia.pl/ftp/album/index7.html I rzeczywiscie sa ciemnoszare ale niestety przestal aktualizowac, szkoda.
  18. Chcialam tylko bardzo, bardzo podziekowac Wam za te wspaniale, niekiedy oszamialajace wrecz zdjecia. Dawno juz widzialam w Kopenhadze - z zewnatrz tylko - dawne sklady towarowe, takie z czerwonej cegly, przerobione na mieszkania, moze biura. W sciany wstawione byly olbrzymie okna ale nie prostokatne tylko takie z zaokraglona gora, "doczepione" balkony z ciemnego metalu, z widokiem na port i statki. No i nie moge znalezc zadnej fotki Snilo mi sie? Ale jestem dosc beznadziejna z szukania w sieci zdjec Pozdrawiam, Lecta
  19. lecta

    Ile gniazd w pokoju dzieci??

    Przepraszam TEN watek: http://forum.muratordom.pl/czego-w-urzadzaniu-domu-nie-zrobilibyscie-ponownie,t25348-1380.htm?highlight=zrobilibyscie Przekopanie sie przez niego zajmuje kilka(nascie) godzin ale warto chyba
  20. lecta

    Ile gniazd w pokoju dzieci??

    Dzieki za dokladne przemyslenia!!! Strach jest, ale co, trzeba przejsc do realiow czyli liczb ??? (architekci kaza, nie ma zmiluj) Ja tez nie. Do tego dwoje - ale to akurat latwo - trzeba spawiedliwie, dla kazdego tyle samo. To co? Na hobby dajemy 4 6 Ach, cudownie. Ale u nas telewizora w pokoju dzieci nie bedzie chocby minister edukacji tez tak powiedzial/a... Natomiast nie wykluczone ze trzeba bedzie sprzedac i nie mam az takich uprzedzen zeby nie sprzedac komus kto chce miec pudlo w pokojach dzieci - jeski da dobra kase... 1 3 1 1 no i min 3 na zapas Pokoje nie sa ogromne jakies 13-14 m, ale owszem planuje szafy scienne - pozniej bo tearz nie ma kasy, wiec sa miejsce gdzie nie bedzie wtyczek. No ale dokonajmy sumowania=15 Ktos tyle ma? Zaluje ze za malo? Za duzo???? Jest takie watek : I ludzie czesto pisza ze dali za malo, albo za kaloryferem, w szafie, ale nie pamietam zeby byly konkretne liczby. Co myslicie???
  21. lecta

    Ile gniazd w pokoju dzieci??

    Wiem ze mam slaba, ale pytanie pozostaje JAK slaba? 3 razy za slaba? 4razy??? Ale powazniej , ile gniazd bys dala? (Ladna kuchnia, nawiasem mowiac )
  22. lecta

    Ile gniazd w pokoju dzieci??

    Jeszcze raz dzieki!! Nienawidze szczerze wszelkiego rodzaju przedluzaczy i rozgaleziaczy, wiec wniosek jest takie ze trzeba dac 4 x 2.
  23. Witam, nowa tu jestem i dopiero zaczynam myslec o wlasnej kuchni, ale sprobuje: Dagne, w rozwiązaniu które proponujesz odległości między lodówką, kuchenką i zlewem nadal są duże (od lodówki do kuchenki 3,20 m). No tak, ale sa duzo mniejsze niz w oryginalnym projekcie. Poza tym zeby z zakupami dostac sie do lodowki musiz przebiec cala kuchnie, i potem jak napisala Dagna, jak cos z tej lodowki wyjmiesz - z powrotem. Lodowke moze dobrze byloby umiescic gdzies blisko wejscia Jestem również zwolenniczką półwyspów, ale nie wiem jak go u siebie zastosować. Blat, który twoim zdaniem mógłby robić za stół będzie chyba troszkę za mały w momencie gdy na obiad zjedzie się cała rodzinka. A w salonie stołu niestety nie mam To nie musi byc blat, raczej stol, moze sie myle? Ale jesli to jedyny stol w domu, to czy nie dobrze byloby oddzielic go troche od czesci kuchennej? Poza tym na oko odleglosc miedzy blatem a zabudowa od str. poludniowej jest jak mi sie wydaje ok. 1.5 m - mozna zmniejszyc (?) i dac wiekszy stol. Rozumiem niechec do duzej ilosci wysokiej zabudowy, ale nie wydaje Ci sie ze ona bedzie schowana w niszy stoworzonej przez spizarke? A nawet jak nie chcesz tych dodatkowych szafek, mysle ze to niezle miejsce na lodowke. Chyba juz przestane sie madrzyc
  24. Jesli wybralas ten projekt to sadze ze i w srodku bedziesz miala nie-rustyklanie, i okna powinny byc ok. Ale sie nie upieram...
  25. Prosze Czy bardziej podobne? "Zielony i pełen światła " Murator 8/ 2006 Niebrzydki domek, ale ten stol na gornym zdjeciu jakis mi sie nie wydaje udany... (trzba sobie wyobrazic jak to wyglada BEZ stolu) http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/zielony_dom_czarne_okna1.jpg http://i375.photobucket.com/albums/oo196/Lecta21/zielony_dom_czarne_okna.jpg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...