Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

K160

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    608
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez K160

  1. Dokładnie był to myk montażystów, ich propozycja rozwiązania problemu wysunięcia poza lico ściany. Nie wiem dlaczego Twój dostawca się sprzeciwił, ale tak na moje oko jeśli chodzi o przenoszenie obciążeń to dosyć bezpieczne rozwiązanie. Na razie za wcześnie, żeby mówić o jakiś problemach. Co do Veki i Alphaline 90, to porównując go z tym co mi oferowano w Nowym Sączu był to profil "najnowocześniejszy" i stworzony do pakietów 3 szybowych. Zapewne na rynku jest mnóstwo profili lepszych i nowocześniejszych, ale tutaj nie miał konkurencji. W stosunku Brugmana AD Arte z 3 szybami to jest jednak krok milowy.
  2. Wszystkie okna mamy w pakiecie trzyszybowym, nawet takie bardzo malutkie. W sumie po zastanowieniu stwierdzam, że te najmniejsze w ganku mogłyby być zwykłe dwuszybowe i na zwykłym profilu, ale już za późno na dywagacje. 200x60 to nie jest małe okno i ja bym do niego brał bez zastanowienia 3 szyby. Zdjęcia FIXów powiadasz, wyobraź sobie samą ramę bez skrzydła, a w środku tylko szyba, żadnych poprzeczek, podziałek. Okna 2x1,35m i takich 4 sztuki, a oprócz tego kilka dużych tylko uchylnych 1,60x1,80m i mniejsze RU jedno skrzydłowe. Mam ładne widoki z domu i chowanie tego za małymi okienkami byłoby grzechem, do tego jelenie podchodzą pod sam dom. Jakieś zdjęcia są tutaj: https://picasaweb.google.com/kalendarza/DoPokazywania?authkey=Gv1sRgCPC1gb3o_Mm02wE
  3. Nie zastanawiaj się nad membraną, tylko prosto z mostu bierz OSB 10mm (lub MFP, SPANO) i na to tania papa w400/1200 wierzchniego krycia na tekturze. Wyjdzie tylko trochę drożej niż membrana, a masz rozwiązanie na lata, odporne na kuny, ptaki, śniegi, deszcze, itd. Niezależnie od rozstawu krokwi łączenia płyt OSB wzmocnisz deską calówką od środka. Płyta o grubości 10mm spokojnie wystarcza na podtrzymanie papy i dekarzy, a wychodzi taniej niż deska calówka, o szybkości prac, odporności na szkodniki nie wspominając. Biorąc drogą membranę, to wychodzi prawie to samo co papa i osb. Uwierz mi, bo sam to przerabiałem (najpierw kryłem dach dobrą membraną średniej klasy - Eurovent 140g, a po miesiącu wszystko poprawiałem deskami i papą, nigdy więcej membrany, a na deskowanie tylko płyta. Zaś co się tyczy blachy, to ja już byłem zdecydowany na Venecje z Budmatu za 9000zł, gdy mnie cudem oświeciło i skończyłem z dachówką IBF, która wyszła 3700zł, i do takiej zmiany gorąco namawiam innych.
  4. Membrana nieprawidłowo wpuszczona do rynny, a powinna zachodzić tylko na pas zarynnowy i nie schodzić do pionu. Po pierwsze zaraz zje ją słońce, po drugie będzie się po niej wspinał lód, po trzecie utrudnia spływ wody z rynien. Bardzo częsty błąd nie mający aktualnie wpływu na szczelność pokrycia. Łaty nieimpregnowane? Łata rozszczepiona od gwoździa, jedynego który ją mocuje, i tak zostawione? To tylko złośliwe czepianie się szczegółów przez amatora - przepraszam i nie bierz tego do siebie.
  5. Naturalnie tak, obróbki krępowane na budowie są zazwyczaj dużo tańsze. Ja bym sugerował, żeby membrany, gwoździe, farmery, rynny, itd kupować oddzielnie, a nie tam gdzie blacha. Ja w ten sposób oszczędziłem dobrych kilkaset złotych. Gąsiory też można samemu wygiąć z blachy (na giętarce).
  6. Takie pytania to do konstruktora, kierownika budowy, architekta, a dopiero potem na forum. Większość nowo budowanych domów, jest projektowo przygotowana do dachówki, ale to są zbyt poważne sprawy, żeby spekulować na ten temat na forum, nie mając żadnych, ale to żadnych informacji na temat twojego domu i dachu. Jeśli koniecznie chcesz, żebyśmy pospekulowali, to opisz dokładnie konstrukcję swojego dachu. Jaki typ więźby, jakie rozstawy, jakie wymiary elementów, jakie drewno, itd.
  7. Wełnę na strychu też masz "niezwykle starannie" ułożoną. Wracając do dachu, to może ja źle widzę, ale krycie wstępne w okapie nie jest wyprowadzone na pas zarynnowy, ani nic podobnego, tylko zostawione na surowej desce czołowej?
  8. Naszej opinii zasięgnąć, ale tak bardziej konkretnie co chciałbyś wiedzieć? Betonowe dachówki Braas są bardzo popularne, są wysokiej jakości, renomowanego producenta, którego charakteryzuje skuteczny marketing. Ładne, trwałe i niedrogie.
  9. Poczytać mądre głowy w Muratorze , nie wątpię, że te głowy tam są, ale to co czytasz to niestety w ogromnej większości sprytne marketingowe pranie mózgu, pisane na zlecenie i wedle oczekiwań producenta danego rozwiązania, który to producent hojnie wspomaga finansowe mądre głowy. Ważne, że jesteś zadowolony.
  10. Nie, nie zrozumieliśmy się, ja proponuję BK na klej zamiast Dryfix'a. Uważam, że dom np z silikatów, postawionych jeden na drugim bez zaprawy, tylko przekładanych tekturą, a na takiej ściany strop monolit też "postoi" kilkanaście lat. Także, dla mnie to nie argument. Bo w życiu bywa różnie, powodzie, osiadanie fundamentu, szkody górnicze, osuwiska, i wtedy na ścianę nie działają tylko obciążenia w pionie, co może stanowić dla takiego wyidealizowanego technologicznie domu twardy orzech do zgryzienia. Druga sprawa to był na forum nie jeden temat o tym sławny szlifowaniu z dokładnością do 1mm, jak się okazuje z tym bywa różnie. Schodząc na ziemię, ceramika poryzowana jest krucha, niejednorodna, a jestem głęboko przekonany do materiałów jednorodnych (w sensie pełnych jak BK, czy nawet Silka), a nie takich z wewnętrznymi przegrodami. Chodzi mi kucie, wykonanie instalacji, bruzd, czy nawet to przysłowiowe wieszanie szafek. Kolejny temat, niewidoczny i z czwartorzędnym znaczeniem, to promieniowanie tła, w którym ceramika zdecydowanie jest na szarym końcu. Jeszcze jeden argument, to ze względów cenowych, termicznych, i z powodu tego, że nie każda ekipa przykłada się do wykonywanej pracy ściana 2W jest zdecydowanie bardziej praktyczna, odporna na błędy. W ścianie 1W wyzwaniem jest każde nadproże, wieniec, rdzeń, słup, strop, a walka o ciągłość izolacji to walka z wiatrakami. Każdy wybierze co chce, ja to oceniam z punktu widzenia samouka budowlanego i dusigrosza.
  11. Do tych warunków początkowych, które podałeś, pasuje jak ulał silikat. Tani, mocny, nie boi się wody ni mrozu. Zdecydowanie ściana 2W, silka 18cm + 15cm grafitowego styro. Wyjdzie taniej i cieplej niż ten wynalazek Dryfix, a o wytrzymałości, ciszy, to nawet szkoda wspominać.
  12. Ale lipa, współczuję! To jest chyba "średni" poziom wykonawstwa w naszym kraju (moje odczucie, pewnie mocno przesadzone). Ja buduję dom samemu, pierwszy raz w życiu, też mam papę na deskowaniu i dachówkę, ale u mnie wszystko dopracowane w każdym szczególe. Tania papa na welonie szklanym drze się w rękach, znacznie lepsza jest zwykła papa wierzchniego krycia na tekturze (taką mam). Moje łaty bite gwoździami cynkowanymi, skręcanymi o dł.120mm. Łaty impregnowane ponownie na bieżąco w trakcie kładzenia dachówki. Papa mocowana papiakami tylko pod zakładem następnej warstwy. Tego nie mam, ale optymalnie byłoby smarować łaty lepikiem przed przybiciem, żeby uszczelnić przejście gwoździ. Montaż okna dachowego to kpina, dowód na bezmyślność, skrajne chamstwo wykonawcy. Wiatrownica i obcięcie papy przy krawędzi dachu - podobnie. Obróbka komina - normalnie żal patrzeć. Ostro postępuj z tym partaczem. Jeśli nie masz jego pełnych danych, pewnego adresu zamieszkania, to zanim go zaatakujesz, a on pozostaje w niewiedzy co się święci, przeprowadź małe rozpoznanie wroga, co ma, gdzie mieszka, czym jeździ, z kim współpracuje. Takie informacje są później bardzo przydatne. Jak już zaatakujesz to wszystko na piśmie, listy polecone, dyktafon, żeby (o ile się do tego posunie) jego ewentualne groźby pod Twoim adresem, nie pozostały bez odzewu. Powodzenia!
  13. Za to poniżej 20zł można kupić piękną, solidną i trwałą dachówkę betonową, z darmową dostawą i prostym montażem. Ja jestem tego najlepszym przykładem i dzięki G*anbu uratowałem się przed wywaleniem 9000zł na blachę Budmat Venecja (dachówka kosztowała 4000)
  14. Już nie lubię ceramiki (mam dom z max'a), nie cierpię porotherma, a system Dryfix to (w moim subiektywnym odczuciu) wymysł marketingowców, który nie ma żadnego głębszego sensu. Jak chcesz robić eksperyment 15 letni na swoim własnym domu za 300 000zł to pewnie, super pomysł. Równie dobrze ustaw te pustaki na pulpie ze zmielonych gazet z wodą, albo w ogóle bez niczego, efekt będzie podobny. Nie kombinuj, weź beton komórkowy odmiany białej albo szarej na 24cm i klej, albo silikaty, ale ponad wszystko ŻADNEJ EKIPY, a już na pewno nie w tym wątku
  15. Jest 30 maja. Od ostatniego mojego postu minął miesiąc, a ja już mam dachówkę na części dachu (prace trwają ). Jestem bardzo zadowolony z dokonanego wyboru, estetyki i jakości produktu. Zdecydowałem się na dachówkę IBF, chyba najtańsza dachówka betonowa na rynku. Dziękuję forum, że nie kupiłem blachy, na którą byłem całkowicie nastawiony przez kilkanaście ostatnich miesięcy. W tej chwili i w przyszłości też nie będę miał już wątpliwości, że dachówka (nawet tania betonowa) to lepszy wybór niż blacha. Zapowiadałem jakiś czas temu, że pokażę "autorską" metodę wzmacniania newralgicznego połączenia krokwi z murłatą. Jak wiadomo to ważne miejsce z punktu widzenia przenoszenia obciążeń. Postanowiłem, że skoro oszczędzam 3000zł kupując dachówkę zamiast blachy, to doinwestuję konstrukcyjnie mój dach (naturalnie budowany własnoręcznie). Pojawiały się na forum rady fachowców dotyczące stosowania kątowników ciesielskich, ale uważam, że z mechanicznego punktu widzenia to rozwiązanie jest mało skuteczne (zabezpiecza bardziej przed suwaniem się krokwi wzdłuż murłaty, a nie zsunięciu się krokwi z murłaty). Moja propozycja jest atrakcyjna cenowo (około 180zł z robocizną na cały, duży dach - 36 krokwi). Wygląda to tak: http://i44.tinypic.com/5frtj4.jpg http://i42.tinypic.com/qywg1j.jpg Taśma ciesielska grubości 2mm, szerokości 20 lub 40, kosztuje 100zł za 20mb. Tę taśmę przybijam 4 gwoździami (pierścieniowymi, ocynkowanymi o długości 50mm są bardzo sztywne) do krokwi. Drugi koniec taśmy wyginam do wnętrza i pionowo w dół. Za pomocą stalowego haczyka zaczepiam za koniec taśmy pas lub łańcuch, linę, itp, na jego dolnym końcu wieszam betonową pokrywę o wadze 40kg oraz pracownika pomocnika o wadze 70kg. Tak naszpanowaną taśmę przybijam do murłaty kolejnymi 4 gwoździami i dopiero wtedy zdejmuję obciążenie. Można uciąć dłuższe kawałki taśmy (te krótsze ja ciąłem nożycami na 36cm) i równolegle przymocować taśmę do wieńca kołkami szybkiego montażu. Taśma pracuje na rozciąganie, przeciwdziała siłom rozpierającym (w więźbie jętkowej) murłatę. Zapobiega przekrzywianiu murłaty do zewnątrz. Wspomaga szpilki mocujące murłatę do wieńca. Jest to połączenie bardzo mocne, bardzo skuteczne w poprawianiu fuszerek pseudo cieśli, których widać w sieci całkiem wiele. Zaś co się tyczy samej dachówki, to na jej wytrzymałość, dokładność wymiarów, spasowanie, jakość powłoki i ogólne wrażenie estetyczne nie mogę złego słowa powiedzieć. Nie żałuję, że nie zdecydowałem się na trochę droższego Braas'a Lumino. Zainteresowanym chętnie odpowiem na pytania i wątpliwości. Początek prac: http://i42.tinypic.com/4vk4md.jpg Dziękuję G*anbu, który w kluczowym dla mnie momencie przechylił czarę zwycięstwa na rzecz dachówki.
  16. Dziękuję za twoją opinię. Zgadza się budynki ruina, działka super, hektar pola to już jest coś, a cena jest zdecydowanie korzystna i nie mówię o cenie wywoławczej, tylko tej do zapłacenia.
  17. Ja bardzo lubię KWKD Zębca, uważam, że to naprawdę fajne kotły, ale możesz też wziąć kocioł Westfalia, dostępny w marketach budowlanych za 1900zł, a jest to kocioł robiony przez Cichewicza. Prosty, sprawdzony dolniak w bardzo niskiej cenie. Defro sobie odpuść. Odpuść sobie kotły górno dolne, czyli takie z grodzią wodną na tyle paleniska z przelotem i górą i dołem. Tam się zawsze pali cały zład na raz. Górniak o budowie takiej jak Zębiec Wenus, w którym byś palił metodą od góry, z długim wymiennikiem i dużą komorą, również spełni oczekiwania. Żadnych wentylatorów, cudów bajerów, tylko dobra stal, duża komora załadunkowa, powietrze pierwotne i wtórne do dopalania spalin, miarkownik ciągu, wygodne czyszczenie. Więcej nic nie jest potrzebne.
  18. Ale wiadro frustracji wylałeś. Podaj adresy, nazwiska, więcej konkretów. Ja w ten poniedziałek miałem montaż okien Dako. To już mój drugi duży zakup w tej firmie, w salonie fabrycznym w N.Sączu. Ja jestem zadowolony, najlepsza cena w N.S na okna na nowoczesnym profilu Veka Alphaline, z pakietem trzyszybowym, klamki Secustic, itd. Była to oferta tańsza od okien z OknoPlusa z 3 szybami, ale na starym profilu Brugman AD. Co do montażu to poprosiłem o nieużywanie patyczków, drewnianych podkładek, klinów drewnianych i o maksymalnie solidne zamocowanie z wysunięciem poza lico ściany. Wszystkie prośby spełnili, listwa transportowa z uszczelką, kliny PCV, podkładki dystansowe PCV, dokładnie opianowane, zero zniszczeń. Regulacja drzwi balkonowych pozostawia trochę do życzenia, ale wiem, że one "usadzą" się, popracują i wtedy wezwę serwis na regulację. Zero strat, miło i sympatycznie. 12 000 brutto za 4 b.duże okna fix, 2 duże okna tylko z uchyłem, 2 duże RU, i kilka zwykłych. Nawet nie wiedziałem, że mam sterowanie stopniem uchyłu w klamce. 26m2 szklenia, 74mb profilu Veka, WInkhaus Concept. Ja będę polecał firmę, mimo, że ich ekipy montażowe wymagają pracy, ale tak jest u większości firm w PL.
  19. Dno wykopu pod ławy powinno być jak najtwardsze, najlepiej zagęszczone jak się da. Twoje glina jest twarda gdy sucha, ale popada deszcz i zamienia się w totalnie niespójne błoto. Jeśli masz twardo i sucho na dnie, to jak najszybciej zalewaj ławy, albo nie dawaj nic pod nie, albo daj cienki chudziak, ale na spójnym gruncie to może być zbędne. Danie samego żwiru pod ławy, będzie pod nie ściągać wody gruntowe, a to jest proszenie się o kłopoty.
  20. Idzie przez wymiennik powietrze-woda o jest wyrzucane na zewnątrz połaci, także możesz łaty malować olejem silnikowym, albo kreozotem i spać spokojnie z jaśkowym wynalazkiem grzejącym CWu
  21. Zgadza się wszystko, łaty to zdecydowanie główny problem mojego dachu. Łaty były planowane pod blachę, są 40x50 , a pod dachówkę powinny być 40x60. Szczęście w nieszczęściu są bite porządnymi gwoździami (zgodnie z pana radami) 120 , skręcane, ocynk, z dużym łbem. Wczoraj pół dnia na telefonie i internecie dało efekt w postaci: informacja od doradcy technicznego Braas: przy tym kącie dachu, przy pełnym deskowaniu i papie rozstaw łat do 350mm jest do zaakceptowania, ponadto dachówka IBF o identycznych wymiarach jak Braas jest dopuszczona do rozstawu łat 370mm (50mm zakładki). IBF ma fabryczne otwory więc zamiast niewygodnych spinek można ją przykręcić do łaty. Pobiegałem po dachu pomierzyłem rzeczywiste rozstawy łat i wyszło w około 8% miejsc 35,1cm, w 15% 34,5cm, a reszta to idealnie 35, tak więc ten problem mogę skreślić z listy zmartwień. Odetnę łby gwoździom mocującym pierwszą łatę (jest w rozstawie 28cm jak pod blachę) i przekręcę ją niżej o 40mm (jest miejsce) i będzie żądane przez Braasa 32cm. Na pierwszą łatę nabiję grzebień z kratką wentylacyjną 20mm i będzie idealnie. Ponadto robiąc samemu dach zrobiłem minimalnie za małe kamy w krokwiach, mają głębokość 4cm przy wysokości krokwi 18cm, dodatkowo kilka krokwiaków skręciło w trakcie wbijania do osi domu i stały się widoczne od wewnętrznej strony połączenia, co je osłabia. Murłata jest mocowana bardzo porządnie (dużą wagę do tego przywiązałem), ale szpilki fi 16 idą w osi murłaty, teraz wiem, że dałbym je bliżej do osi domu, żeby zapobiegać skręcaniu murłaty pod obciążeniem. Wieniec jest w poziomie, ale nie jest idealnie zatarty na równo, murłata w 2 miesjcach odstaje na 5mm od jego powierzchni. Nie uważam tego za duży problem, ale skoro oszczędzam 4000zł kupując dachówkę, to postanowiłem wzmocnić konstrukcję. Poczytałem na forum, ale wpadłem na lepszy (autorski pomysł). Zastosuję stalową taśmę perforowaną (ciesielską tm60 gr2mm 10mb), tuż nad murłatą przybijam 50cm odcinki w poziomie do każdej krokwi, ściągam dźwignią w dół i napiętą mocuję kołkami szybkiego montażu do wieńca, a dodatkowo dobijam kolejne gwoździe do murłaty. W "najgorszych" krokwiach daję po dwie taśmy po jednej na stronę. Sumaryczny efekt będzie super (jestem przekonany), zamieszczę zdjęcia. "Zaoszczędziłem na krokwiach" celowo, ponieważ poddasze ocieplam styropianem, mam 1m odległości między krokwiami, idealnie na całą płytę styropianu. Na starym domu stojącym w tym samym miejscu, dach był bardziej płaski, łaty były też 4x5, leżała na nich dachówka ceramiczna, krokwie okrąglaki, wszystko surowe drewno bez impregnatu z robakami, na dachu przez 50 lat leżało i po 2m śniegu i nic się nie stało, nie wierzę, żeby w domu ze stali i betonu, lepszym kącie coś się działo, wyścig zbrojeń co do przekrojów konstrukcyjnych trwa, słyszałem już o krokwiach 24cm wysokości, koniec dywagacji. Kończąc przydługi wywód. Szukałem opinii o IBF, jest kilka wiarygodnych i negatywnych, ale ogólnie niewiele. Króluje Braas, ale wiadomo marketing, lider rynku itd. Czy macie aktualne i wiarygodne opinie o dużo niższej jakości IBF niż Braas (jakieś pękanie, porowatość, cykle zamarzania, słabe podejście do gwarancji)? Naturalnie jeśli różnica w cenie będzie do 500-1000zł to wezmę Braas Lumino Celtycka w promocji jeszcze chyba jeden dzień za 2,1 , od IBF jest darmowy transport i cena 1,8 za dachówkę.
  22. Panie Adnrzeju dziękuję za zabranie głosu i fachową opinię. Kąt dachu to 45 stopni, wiązar jętkowy, rozstaw murłat 6m. Krokwie 8x18 co 108cm, jętki 7x15, pełne deskowanie. Niby to tylko 5mm, a tyle dylematów. Skończy się na tym, że kupię jeden pakiet dachówek i przymierzę do dachu.
  23. Powtórzę pytanie, bo niestety sprzedawca Braas z mojej okolicy milczy i nie chce pomóc. Mam łaty co 35cm, a pierwsza (od dolnej krawędzi do górnej krawędzi drugiej łaty 28cm - klasycznie jak dla blachy o module 350), łaty 4x5cm. Maksymalny rozstaw łat według instrukcji Monier Braas to 34,5 cm, moje pytanie, czy te 5mm różnicy sprawią, że na tak przybitych łatach jak u mnie, nie da się poprawnie i estetycznie ułożyć dachówki?
  24. Jak dla mnie ciekawa propozycja, cena super, ale tak upewniając się zapytam: w tych zbiornikach nie ma żadnej wężownicy, a żeby jakąś samemu wsadzić, to trzebaby ciąć zbiornik? Szkoda, że to tak daleko ode mnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...