Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Obejrzałam film i pomyślałam sobie, że nie słyszałam "fachowego słownictwa budowlanego", ale jadnak powstrzymali się tylko przed kamerą

Po wszystkim , panowie otrzepali ręce i stwierdzili " no k..wa, piekne to było" :wink:

:lol: :lol: :lol: :lol:

 

Gratuluję postępów (tak, tak, mimo że w dół to COŚ się dzieje).... Teraz będzie już rosnąć pomału....

 

U nas już dach przykryty, a główny budowlaniec (mój tata) wczoraj na pile poszarpał sobie palca i możliwe, że popękała mu dłoń...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2819290
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 26,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • malka

    7649

  • malgos2

    3273

  • Arnika

    1558

  • wu

    1350

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dziękuję wszystkim za odwiedziny w moim....hmmmm, no hmmmm wiem, za duze słowo :oops: ...domu

 

Mam juz pół tysiąca odwiedziń i ponad setkę wpisów :D :D :D

 

Dziekuję Wam za słowa otuchy i wszystkie trzymane kciuki - dzięki temu,aż chce sie gnać na budowę nawet w takie zimne i deszczowe dni jak dzisiejszy :D

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

chocby tylko po to by "pocykać" fotki do dziennika 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2821545
Udostępnij na innych stronach

i co wylukałeś ?? dramat... czy światełko w tunelu jednak jest.

 

Szczerze - to gorsze ruiny widaziałam...w Ogrodzieńcu, Mirowie, Siewierzu i ciągle tłumy je odwiedzają :D :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2821595
Udostępnij na innych stronach

jak na razie nic zdroznego nie widzę a widziałem..oj widziałem..jak piierwszy raz przyjechałem na tzw. pałac w siemienicach to miałem strach wejść..gosć od poczatku miał niezłą wizje..(nie wiem co palił ale mu wyjszło całkiem nieźle)

A pół roku późnie zapingalałem z 5 cioma ludźmi na posadzkach w fajnych warunkach..

pałac w siemienicach tak samo..

Ruina totalna w biskupiu..

pare kamienic po ludziach znad rzeki jordan..

słowem wcale nie jest tak źle..

malka ale kasiooorrryy to mieć musisz duuzzziiioo jak chcesz to doprowadzić do stanu uzywalności o cierpliwoście nie wspomne..

 

Marzenia jednak na całe szczęście bezcenne ..dusza jest bardzo ważna..jesli nie najważniejsza..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2821605
Udostępnij na innych stronach

Ghost - jedyne z czym moze być problem to właśnie kasiora :-? Kupiliśmy chatę ponoć po kapitalnym remoncie i kosztowała adekwatnie do przedstawionego stanu.

Stan jednak okazał sie agonalny, a nie idealny jak zapewniano :evil:

I mamy budowę zamiast remonciku :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2821770
Udostępnij na innych stronach

hmm więc cierpliwości nabrać musicie w skrzydełka...niestety bedziesz troszkie dłuugo doprowadzać do stanu uzywalności..te "domostwo"

Nie było nikogo kto by siem temu przyjżał fachowym oczkiem..wycenił??

 

Jakoś nie wierze przecie ty madra kobita z polotem jestes..??? :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2821792
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za miłe słowa (ale polecialeś z tym " polotem" :D )

 

Chatka była wyceniana (operat szacunkowy) i ogladana, lecz trudno ocenić coś co z jednej strony przykryte ociepleniem z drugiej KG, a z trzeciej gontem glanc nówka.

Gdybyśmy nie zrywali KG,nie wiedzielibysmy do dziś co sie pod nim kryje.

Gdybysmy nie planowali adaptacji poddasza, nie ruszalibyśmy stropów, które na dobrą sprawe wisiały na 2 belkach itd. itd

 

I wszystko wyglądało by pieknie.

 

A wygląda jak na załączonych obrazkach - mam nadzieje już niezbyt długo.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2821949
Udostępnij na innych stronach

Świetny dziennik! Coś podobnego przeżyłam we wczesnej młodości. Jak naruszono sufit u nas na poddaszu, to sąsiedzi zadzwonili do strazy pozarnej, bo byli przekonani, ze wybuchła bomba z II wojny swiatowej (dom był zajmowany przez Niemców na tymczasowe lokum i więzienie), tak waliło oknami i wszelkimi otworami pyłem z rozwalonej glinianej polepy.

Mój ojciec powiada, że gdyby jeszcze raz wpadł na pomysł kupienia starego domu i generalnego remontu , to zacznie od zamówienia spychacza, który zrówna wszystko z ziemią :)

Ale na pocieszenie, po kilku latach wykroiło się całkiem fajne mieszkanko :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2836772
Udostępnij na innych stronach

malka ma pióro..kurcze niesamowite a jak się kryguje..hehe

 

Doberek..

 

Ghost-u , a Ty się z cierpiącej nie nabijaj, zwoje mózgowe mi gorączka wypostowala i jakos nie teges u mnie z logicznym pisaniem w ostatnich dzniach.

 

Dorka, a z tymi "paroma latami" toś mie tęgo pocieszyła :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2837203
Udostępnij na innych stronach

.

Dorka, a z tymi "paroma latami" toś mie tęgo pocieszyła :wink:

 

Ale te parę to do przykręcenia ostatniego uchwyciku, ostatniej półeczki :)

A z tego co widzę, to spokojnie z tych paru rok możesz odliczyć. Myśmy go poświęcili na oczyszczanie pomieszczeń, każde było zawalone na wysokość przynajmniej półtora metra przeróżnymi pamiątkami o gęstości upakowania na m3 przekraczającymi najśmielsze wyobrażenia. Przez ten rok zostało wywiezione 273 taczki odpadów, a rozpalone ognisko w ogrodzie w marcu po raz pierwszy zimny popiół rano miało dopiero pod koniec października, ruszt w jedynym kaflowym piecu wytrzymał palenie non-stop jedynie cztery miesiące.

A szkoda było tak po prostu wyrzucać wszystkiego jak leci, bo niesamowite rzeczy poutykane były między najzwyklejsze śmieci.

Tak, że nie martw się, jesteś już na starcie dużo dalej :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2837236
Udostępnij na innych stronach

.

Dorka, a z tymi "paroma latami" toś mie tęgo pocieszyła :wink:

 

 

Tak, że nie martw się, jesteś już na starcie dużo dalej :)

 

Tak, tak.... my narazie wywieżliśmy "tylko" 8 kontenerów po 7 (lub8) m3, to drobiaz :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2837267
Udostępnij na innych stronach

malka ma pióro..kurcze niesamowite a jak się kryguje..hehe

 

Doberek..

 

Ghost-u , a Ty się z cierpiącej nie nabijaj, zwoje mózgowe mi gorączka wypostowala i jakos nie teges u mnie z logicznym pisaniem w ostatnich dzniach.

 

Dorka, a z tymi "paroma latami" toś mie tęgo pocieszyła :wink:

 

no masz ci los..:((

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/107701-komentarze-malkowej-niebudowy/page/6/#findComment-2837881
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...