Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

To, co zamierzasz zrobić, jest najlepszym rozwiązaniem.

Komora jest złem koniecznym, jak ktoś koniecznie jednak chce do sufitu.

Wyobraź sobie, że masz nad odbudową komorę z bardzo dużymi kratkami - tak dużymi, że brakło miejsca na jej ściany.

 

Pozdrawiam

  • Odpowiedzi 13k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ładny jest ten kombajn, ale cena... wolę nie myśleć i ile MCZ sobie życzy

 

camino-mcz-vivo90wood-big3.jpg

Zrobiłem taki kombajn za pół ceny. Jasne, że nie taki "gładki". Upodobniłem kominek do telewizora. Dodatkowo zwiększyliśmy parametry grzewcze urządzenia (powstał piecokominek).....MCZ faktycznie worek pieniędzy woła....Ja tylko pół worka ;)
Zrobiłem taki kombajn za pół ceny. Jasne, że nie taki "gładki". Upodobniłem kominek do telewizora. Dodatkowo zwiększyliśmy parametry grzewcze urządzenia (powstał piecokominek).....MCZ faktycznie worek pieniędzy woła....Ja tylko pół worka ;)

 

ciekawe czy w tym worku piniendzy dają jakiś sensowny TV czy ten sam co 5 lat temu jak wprowadzili tą obudowę ;)

Dobre pytanie, bo i wielkość sprzętu jakby starożytna ;) Edytowane przez pestka56

Możecie zerknąć na zdjęcie poniżej?

Kominek podłączony i tak wygląda sytuacja po godzinie pierwszego odpalenia.

Nakapało gdzieś z dolotu powietrza już z komina - dziwne bo nie było żadnego mrozu (kilka dni cały czas na +) żeby coś było w środku zamarznięte.

Po czasie plama wyschła i teraz już nic się nie dzieje.

 

Dodatkowo mam też problem z "brakiem" powietrza w kominku tak jak by dolot był zatkany - po szczelnym zamknięciu szyby płomień z braku tlenu gaśnie - czy nowy kominek trzeba na początku rozebrać z szamotu w środku ? Nie ma tam jakiegoś fabrycznego zabezpieczenia w postaci folii lub inej pianki jaką był wyłożony szamot w środku ?? :confused:

 

IMG-20180128-WA0000.jpg

Luniek, jeśli chodzi o wkłady z serii MB, powinieneś wiedzieć, że te z gilotyną nie są do końca szczelne. W początkowej fazie rozpalania, gdy blacha wkładu jest jeszcze zimna, potrafią puścić dym pomiędzy drzwiczkami gilotyny a korpusem.

 

Dziekuje za porade. Nie bede bral z gilotyna, a z Waszego punktu widzenia, doswiadczenia ktory kominek z tych dwoch byscie kupili?

Możecie zerknąć na zdjęcie poniżej?

Kominek podłączony i tak wygląda sytuacja po godzinie pierwszego odpalenia.

Nakapało gdzieś z dolotu powietrza już z komina - dziwne bo nie było żadnego mrozu (kilka dni cały czas na +) żeby coś było w środku zamarznięte.

Po czasie plama wyschła i teraz już nic się nie dzieje.

 

Dodatkowo mam też problem z "brakiem" powietrza w kominku tak jak by dolot był zatkany - po szczelnym zamknięciu szyby płomień z braku tlenu gaśnie - czy nowy kominek trzeba na początku rozebrać z szamotu w środku ? Nie ma tam jakiegoś fabrycznego zabezpieczenia w postaci folii lub inej pianki jaką był wyłożony szamot w środku ?? :confused:

 

[ATTACH=CONFIG]406001[/ATTACH]

 

Prawdopodobnie duża wilgotność powietrza wewnątrz i pojawił się punkt rosy na zimnym dolocie. Dom ogrzewany?

Ps. Brak powietrza;-) Poczytaj rady Piotra Batury, przy rozpalaniu na początek zostaw nie domknięte drzwiczki aż się nie rozpali.

Dodatkowo mam też problem z "brakiem" powietrza w kominku tak jak by dolot był zatkany - po szczelnym zamknięciu szyby płomień z braku tlenu gaśnie - czy nowy kominek trzeba na początku rozebrać z szamotu w środku ?

 

Sprawdź drożność doprowadzenia powietrza. U mnie było nieźle zapchane mokrym piaskiem na etapie zagęszczania chyba (budowlańcy zastosowali swój sposób na ewentualną wilgoć w postaci wyjęcia uszczelek z rur + dodotkowo wybili dziurę prętem).

Dodatkowo mam też problem z "brakiem" powietrza w kominku tak jak by dolot był zatkany - po szczelnym zamknięciu szyby płomień z braku tlenu gaśnie - czy nowy kominek trzeba na początku rozebrać z szamotu w środku ? Nie ma tam jakiegoś fabrycznego zabezpieczenia w postaci folii lub inej pianki jaką był wyłożony szamot w środku ?? :confused:

 

[ATTACH=CONFIG]406001[/ATTACH]

 

Kiedy był czyszczony komin? A może masz szyber na czarnej rurze i on jest w pozycji zamknięte. Nie znaczy to, że blokuje całkowicie przepływ z kominka do komina, bo tam zawsze jest mniej więcej 1/4 otwarta. Jednak to jest za mało, żeby powstał ciąg w zimnej rurze i zimnym kominie.

Jeśli po rozpaleniu ognia przy uchylonych drzwiczkach, gdy je zamkniesz ogień się dusi, to sprawdź drożność kanałów dymowych.

 

Może też być zablokowany w pozycji zamknięte szyber na dolocie powietrza do paleniska. To się zdarza w niektorych wkładach nawet przy pierwszym użyciu ;)

Witam,

 

szykuję się do kupna kominka z płaszczem wodnym podłączonym. Dom będzie ogrzewany również z miejskiej sieci ciepłowniczej.

 

Zastanawiam się nad kominkami:

1) kratki - MBA PW 17 prawy BS

2) Lechma - PL-500 GREEN SB

 

 

Mam około 180 m2 do ogrzania, na 120 m2 jest ogrzewanie podłogowe.

 

 

Dziękuję za fachowe porady.

 

Przypominam :)

Dzięki wszystkim za rady, wczoraj do wieczora walczyłem z kominkiem - rozebrałem wszystko - od szamotów w kominku rur łączących przez cały dolot zimnego powietrza.

Woda to jednorazowy wybryk - dokładnie tak jak napisał Remiks - duża wilgotność pow. w środku (tynki i wylewki schną) komin zimny i zaczęło się skraplanie.

Dolot powietrza drożny, szyber na dolocie też działa - dzisiaj będzie kolejny test bo wczoraj już nic w domu nie widziałem żeby rozpalić :rolleyes:

Czy ktoś może podać przybliżoną cenę kozy z rozprowadzeniem ciepła na 2 pokoje? Koza do wspomagania podłogówki gdy będzie potrzeba oraz jako element dekoracyjny do salonu. Nie wiem czy warto się w to bawić. Metraż 3 pomieszczeń to łącznie 80m2 (pomieszczenie z kozą + rozprowadzenie na dwa dodatkowe pokoje.
Jak dasz ( zamurujesz ) tą rurę w ścianie, ta ani ściana, ani rura tego nie przeżyje...Po pewnym czasie to samo może być z domownikami...

 

to co mam w końcu zrobić? Oczywiście chodziło mi o zamurowanie rury ceramicznej do końca ściany i na końcu dać przejście ceramiczne - stalowe ze sznurem - czy to jest nieprawidłowo?

Edytowane przez emil_bobruk
Dzięki wszystkim za rady, wczoraj do wieczora walczyłem z kominkiem - rozebrałem wszystko - od szamotów w kominku rur łączących przez cały dolot zimnego powietrza.

Woda to jednorazowy wybryk - dokładnie tak jak napisał Remiks - duża wilgotność pow. w środku (tynki i wylewki schną) komin zimny i zaczęło się skraplanie.

Dolot powietrza drożny, szyber na dolocie też działa - dzisiaj będzie kolejny test bo wczoraj już nic w domu nie widziałem żeby rozpalić :rolleyes:

 

Ciekawe czy nie masz już korozji.... farby są odporne na temperatury . Należy o tym pamiętać gdy instalujecie drogi wkład kominowy w świeżo tynkowanym domu ..... Nowy nieużywany komin dobrze jest wcześniej nagrzać aby niebyło przykrych niespodzianek z dymieniem do środka pomieszczeń .

Zdubn Darek B teraz to mnie trochę zmartwiłeś, po rozebraniu tego wszystkiego żadnej korozji narazie nie widziałem - ale będę się temu teraz uważnie przyglądał.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...