Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Czyli z takiego pomieszczenia ok. 30mkw nad garażem 2-stanowiskowym zwanym strychem nie będę miał żadnego pożytku (czyt. pralnia, garderoba) ?

Przykłady z nawiasu nie są przypadkowe. Takie przeznaczenie chciałbym owego strychu tylko czy jest w ogóle taka szansa ?

 

Nie. Jak spróbujesz postawić pralkę to wleci ci komando z NB i nakaże rozbiórkę

 

:)

  • Odpowiedzi 9,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Mi również się nie klei elegancja z panelami, dlatego na końcu wypowiedzi umieściłem taki emontokon ;) który oznacza, że trzeba tę wypowiedź brać z przymrużeniem oka :D

 

Mam takie same wrażenia, dlatego zastanawiam się nad zdjęciem paneli i ułożeniem w to miejsce gresu.

Czyli z takiego pomieszczenia ok. 30mkw nad garażem 2-stanowiskowym zwanym strychem nie będę miał żadnego pożytku (czyt. pralnia, garderoba) ?

Przykłady z nawiasu nie są przypadkowe. Takie przeznaczenie chciałbym owego strychu tylko czy jest w ogóle taka szansa ?

 

To pomieszczenie zostało nazwane strychem ze względu na optymalizację podatkową...

Do kabli telewizyjnych i internetowych zawsze ale to zawsze układajcie peszle i to grube. Teraz potrzebuję dołożyć kabel i tyłek zbity bo nie mam go jak przeciągnąć.

Co racja, to racja. Za 20 lat będzie prawdopodobnie już nowa, szybsza technologia przesyłu danych, a skrętki, koncentryki oraz inne hdmi, zostaną zastąpione czymś innym i będzie problem.

Bardzo cenna porada :yes:

Pozostaje jedynie nadzieja, że być może to wszystko pójdzie gniazdkami elektrycznymi, ale jakoś nie widać rozwoju w tym kierunku.

Edytowane przez Zagurski
Ludzie kochani, nie wiem co macie za problem z tymi panelami. Od 12 lat mam biurko w tym samym miejscu i to samo krzesło obrotowe, którym jeżdżę po panelach codziennie przez kilka godzin. Najtańsze panele jakie w tamtym czasie były w leroy merlin. Jest jedna ryska, powstała jak upadła mi szklanka. Oprócz tego jak nowe. Nawet bym chciała żeby coś im się stało, bo mam ich powoli dość!
Ludzie kochani, nie wiem co macie za problem z tymi panelami. Od 12 lat mam biurko w tym samym miejscu i to samo krzesło obrotowe, którym jeżdżę po panelach codziennie przez kilka godzin. Najtańsze panele jakie w tamtym czasie były w leroy merlin. Jest jedna ryska, powstała jak upadła mi szklanka. Oprócz tego jak nowe. Nawet bym chciała żeby coś im się stało, bo mam ich powoli dość!

 

Bo te najtańsze kilkanaście lat temu były jakościowo lepsze od tych średnich cenowo obecnie.

Też podzielę się swoimi przemyśleniami po kilku latach mieszkania w domu:

 

Zacznę od plusów, bo wiążą się z niedawną dyskusją :

 

- panele na dole - co prawda alternatywą były deski, ale zwyciężyły względy finansowe; znalazłam jednak panele idealne: świetne jakościowo, dobra imitacja drewna, ładny, naturalny kolor i wygląd, niska cena (nie rozumiem wydawania 200zł/m2 na panele...);

- gruba, mięciutka wykładzina na górze (gdyby nie ona, w której jesteśmy całkowicie zakochani, to za minus uznałabym mieszane ogrzewanie i brak podłogówki na górze ) ;

- wyjście na taras z kuchni - drugie, większe z pokoju dziennego praktycznie nieużywane;

- zadaszony taras z drewnianą podłogą;

- piekarnik w zasięgu wzroku bez schylania;

- białe ściany;

- prysznic bez brodzika;

- schody ze spocznikiem;

- pralka, suszarka i piec w oddzielnym pomieszczeniu i w ogóle co najmniej kilka pomieszczeń gospodarczych/schowków - dzięki temu w domu jest porządek

- poddasze użytkowe - skosy bardzo lubimy, nadają charakteru i przytulności wnętrzom - bez problemu również dla wysokich mieszkańców; co prawda aranżacyjnie są trudniejsze i droższe, ale efekt moim zdaniem lepszy niż w przypadku zwykłych kostek; (ale każde pomieszczenie ma normalne okna plus dachowe, gdzie trzeba)

 

- nawiążę jeszcze do kominka, który posiadam: nie straszcie ludzi, że to kotłownia w salonie - my nie palimy często, ale żadnego brudzenia, kopcenia nie ma, wokół niego jest tak samo czysto jak w innych częściach pokoju i nie potrzebujemy też żadnych dodatkowych płytek, szkła przy samym wkładzie - panele dochodzą do niego - nic nigdy nam z kominka nie wypadło;

 

MInusy:

 

- blacha na dachu - tu też wygrały względy finansowe

- plastikowe listwy przypodłogowe - brzydkie, już o rogach nie wspominając - wymieniliśmy na drewniane

- mieszane ogrzewanie - z wyjątkiem chęci posiadania tej super wykładziny dywanowej :)

- szafka z lustrem nad umywalką - niby fajna, bo dużo w niej można zmieścić, ale zdarza się, że drobne, nierzadko szklane rzeczy w niej wypadają i przez jedną taką pękła nam umywalka...

 

 

pozdrawiam,

monia

-

Wykładzina na podłodze nie przeszkadza, by skutecznie pomieszczenie ogrzewała podłogówka. To jest jakiś mit wymyślony przez ciemniaków.

Co do kominka, to nie jest problem gdy pali się w nim okazjonalnie, dla nastroju. Problem pojawia się, gdy jest to np kominek z płaszczem wodnym i stanowi główne źródło ciepła. Przed takim korzystaniem z kominka w salonie przestrzegają forumowicze.

Sama wymyśliłam ten mit i faktycznie jestem ciemniakiem :) Jeśli więc można kłaść grube, kilkunastomilimetrowe wykładziny na podłogówce to tym bardziej uważam, że ogrzewanie mieszane, zwłaszcza z piecem kondensacyjnym jest błędem. Dodam, że u nas grzejniki były najpierw a potem pomysł na wykładzinę a nie odwrotnie.
Cześć

rozwiń proszę Twoją myśl, dlaczego nie blacha na dachu?

Chodzi głównie o efekt wizualny. W słoneczny dzień widoczne są te łączenia blachy i nie wygląda to za dobrze.

 

Jeszcze jeden minus:

drewniana furtka z elektrozaczepem - co roku w zimie jest problem z domykaniem i trzeba na nowo regulować; pewnie drugi raz byśmy się nie zdecydowali na drewniany płot...choć może?

Ludzie kochani, nie wiem co macie za problem z tymi panelami.

 

Chodzi o to, że są położone na jakiejś gąbce i nie przewodzą ciepła tak, jak klejona podłoga. Masz ogrzewanie podłogowe pod panelami?

Druga sprawa to, że przenoszą stuki i puki, które słychać na dole. Ale tego się nie czepiam, bo mieszkałem paręnaście lat w bloku i stuki są wkurzające, ale tylko od sąsiadów. Kiedy robią je nasze dzieci, to dużo mniej denerwują, bo to są "nasze stuki" ;)

Mam na ogrzewaniu podłogowym wykładziny dywanowe i świetnie się to sprawdza.

 

Dla roztoczy, kurzu i innych bakterii, również świetnie się to sprawdza ;)

No ale skoro żyjecie w symbiozie, nikt nie kicha i nie prycha z tego powodu, to nie ma tematu.

Chodzi o to, że są położone na jakiejś gąbce i nie przewodzą ciepła tak, jak klejona podłoga. Masz ogrzewanie podłogowe pod panelami?

 

Wprawdzie ja nie mam, ale wielu na tym forum ma i sobie chwali.

 

Dla roztoczy, kurzu i innych bakterii, również świetnie się to sprawdza ;)

No ale skoro żyjecie w symbiozie, nikt nie kicha i nie prycha z tego powodu, to nie ma tematu.

 

Przecież nie wciągam ich nosem z podłogi. Myślisz że się same do góry unoszą przy tym ogrzewaniu?

Edytowane przez Elfir

Chodzi o to, że są położone na jakiejś gąbce i nie przewodzą ciepła tak, jak klejona podłoga. Masz ogrzewanie podłogowe pod panelami?

 

Wprawdzie ja nie mam, ale wielu na tym forum ma i sobie chwali.

 

Ja posiadam na większości parteru i sobie chwalę - co prawda nie na "jakiejś gąbce" tylko na podkładzie dedykowanym do OP.

Edytowane przez przemo1

Przecież nie wciągam ich nosem z podłogi. Myślisz że się same do góry unoszą przy tym ogrzewaniu?

 

Przy ogrzewaniu nie, ale podczas chodzenia - a przede wszystkim podczas odkurzania - jak najbardziej.

Panele/parkiet mają to do siebie, że raz na tydzień możesz je zdezynfekować. Przy wykładzinie nigdy nie pozbędziesz się tego, co tam głębiej się osiedli. Po parunastu miesiącach, wykładzina zaczyna budzic sie do własnego życia.

No sterylna ona na pewno nie jest, chociaż z drugiej strony, gdzie jest sterylnie... ano nigdzie.

Edytowane przez Zagurski

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...