Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dziś pojechałem (de facto - zachęcony przez szefa firmy budującej) do odwiedzin budowy i takie "perełki" rzuciły mi się w oczy. To normalne przy ceramice i systemie Dryfix czy jednak odwalenie fuszerki? Dodam, że takich niepełnych cegiełek jest więcej. Czy jest to "naprawialne" czy jednak trudne do uratowania?

 

20190926_145457.jpg 20190926_145423.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/
Udostępnij na innych stronach

Zaprawy że ho ho, przynajmniej będziesz miał dobrą wentylację;).

Tak na poważnie to spotkałem się z gorszym murowaniem.

Za murowanie mogę wystawić dostateczny:).

Sprawdź czy ściana idzie w pionie bo to może być większy problem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7720328
Udostępnij na innych stronach

Kurczę, czytam komentarze i zaczynam się zastanawiać nad jakością wykonania ścian. Skonsultowałem tą sprawę z kierbudem (moim a nie zasugerowanym przez firmę budującą) i zapewniał mnie, że nie widzi tu błędnego wykonania. Zresztą sam był na budowie i oglądał te ściany.

Normalnie mętlik w głowie :confused:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7720434
Udostępnij na innych stronach

Pewnie , że to fuszerka, wiadomo, że w tej technologi nie stosuje się spoin pionowych ale, pozostawianie takich szpar jest niedopuszczalne.

Zapewne ktoś inny(inwestor) nakazał by poprawę tego stanu - samemu poprzez użycie np piany murarskiej.

Zaprawa murarska_ulotkaA5.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7720457
Udostępnij na innych stronach

Pewnie , że to fuszerka, wiadomo, że w tej technologi nie stosuje się spoin pionowych ale, pozostawianie takich szpar jest niedopuszczalne.

Zapewne ktoś inny(inwestor) nakazał by poprawę tego stanu - samemu poprzez użycie np piany murarskiej.

[ATTACH=CONFIG]435231[/ATTACH]

 

No właśnie zarówno właściciel firmy budowlanej jak i kierbud powiedzieli, że te dziury zostaną wypełnione zaprawą lub pianką. Tylko czy to będzie wystarczające aby zlikwidować mostki cieplne. O to mi głównie chodzi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7720458
Udostępnij na innych stronach

Gdyby ściana była jednowarstwowa , miałbym wątpliwości - jednak jeśli wypełnią to solidnie z obu stron, dodatkowo dojdzie warstwa ocieplenia nie powinno być problemu.

 

Trochę jestem uspokojony. Obecnie jest plan aby SSO "przezimować" i na wiosnę robić stan deweloperski. Pojadę więc na działkę, obejrzę wszystkie ściany (zwłaszcza zewnętrzne) centymetr po centymetrze i na planie parteru pozaznaczam sobie miejsca, gdzie ma być wykonane wypełnienie. To tak na przyszłość ku pamięci.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7720483
Udostępnij na innych stronach

Pojadę więc na działkę, obejrzę wszystkie ściany (zwłaszcza zewnętrzne) centymetr po centymetrze i na planie parteru pozaznaczam sobie miejsca, gdzie ma być wykonane wypełnienie. To tak na przyszłość ku pamięci.

Zgodnie z powiedzeniem "Pańskie oko konia tuczy"

To w pewnym sensie dobre rozwiązanie skoro dom(szereg domów) buduje deweloper, a pilnuje się własnej cząstki za którą przecież nie mało się płaci.

Niekiedy wyegzekwowanie takich prac jest bardzo trudne bo dziury są ....a jak przyjedziesz to będzie tynk, a z zewnątrz powiedzą że uzupełnią jak będą ocieplać i tak znów nic nie zobaczysz bo zasłonią np. styropianem. Jedynym rozwiązaniem jest stanowcze żądanie uzupełnienia tego przed przerwą technologiczną, a po zakończeniu prac murarskich.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7720485
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze pytanie w kwestii wypełnienie szczelin - czy powinno to być zrobione zwykłą zaprawą cementową czy zdecydowanie lepszy efekt da np. sugerowana przez CityMatic pianka murarska (lub do niej podobna).

Druga sprawa - w weekend zrobiłem mały rekonesans dookoła budynku i zauważyłem wmurowane takie bloczki. Co mam o tym myśleć, bo wydaje mi się, że coś takiego nie powinno znaleźć się w ścianie (no chyba, że jestem przewrażliwiony :D ).

 

20190929_123708.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7721459
Udostępnij na innych stronach

tak w ogóle też bóbuje i się zastanawiam jak można w ogóle robić szpary na takich równych pustakach jak porotherm. Przecież to się jedzie jak klocki. U mnie też są szpary gdzieniegdzie na palec tylko że jak panowie chcą polecieć ze ścianami w 1 dzień no to nie dziwota.

Takie wielkie dziury jak ty masz to powinni dociąć z pustaka plaster i wsunąć go na zaprawę.

Edytowane przez KUBEK1978
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7722516
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...

Jeszcze jedno pytanie - czy takie pęknięcie ma znaczenie konstrukcyjne (lub przyszłościowo izolacyjne)? Z tego co mi powiedział majster - do pęknięcia doszło w momencie wibrowania betonu.

 

20191031_145947.jpg

Edytowane przez Kalic
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/249777-fuszerka-czy-normalka/#findComment-7732002
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...