Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 43
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

I gdzie w Prawie Budowlanym jest zapis o obowiązku stosowania Polskich Norm?

 

Zmierzasz do tego, że podanie konkretnej normy w Rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 7 ust. 2 p. 1 PB nie ma mocy prawnej? Odważna teza.

Bardzo odważna.

Każda norma wydana do roku 1994 zawierała w stopce informacje o:

- dacie ustanowienia,

- dacie obowiązywania.

Daty te nie mają dzisiaj żadnego znaczenia w sensie prawnym. Sprawdź w swoich normach kupionych przed 94 rokiem, i tych późniejszych.

Jedziemy dalej - wprowadzenie ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji spowodowało, iż normy są zatwierdzane i wycofywane przez Prezesa PKN na wniosek odpowiedniego branżowo Komitetu Technicznego i podawana jest jedynie data zatwierdzenia.

 

Nie istnieje obecnie pojęcie normy ważnej lub nieważnej ani też obowiązującej czy nieobowiązującej.

 

Mamy jedynie normy aktualne i normy wycofane.

 

Wystarczy?

Podaj Ustawę i Rozporządzenie, w których PN zostały przywołane.

 

W #18 zacytowałem wypowiedzi prawników, jeśli masz wiedze prawną pozwalającą kwestionować te wypowiedzi to możesz mieć rację. Ostatecznie rację jednak ma sąd wydając wyroki na podstawie znajomości i interpretacji prawa.

Czytaj doktora Musiała :

Od 1 stycznia 2003 roku, czyli od dnia wejścia w życie obecnej ustawy o normalizacji, ministrowie powoływali normy w przepisach sobie a muzom, żadnych skutków prawnych to nie rodziło, choćby adresaci rozporządzenia nie zdawali sobie z tego sprawy. Taką mamy kulturę prawną na progu XXI wieku.

Ministrowie mogli sobie powoływać, przywoływać, co nie zmienia faktu, że i tak nie ma to siły sprawczej. Ustawa jest ponad nimi, i tyle!

No to pochwal się, ile kupiłeś ... nadaremnie.

Pochwal się również, co piszesz w protokołach pomiarowych oraz na czym się opierasz w uwagach i wnioskach ;-)

 

Wszystkie, a właściwie kupiłem jakąś, muszę się zastanowić.

A skąd wiesz ze je piszę? Od jutra będę pisał na podstawie twierdzeń P. M, elpapiotr i pani Krysi z TK;-)

Nie istnieje obecnie pojęcie normy ważnej lub nieważnej ani też obowiązującej czy nieobowiązującej.

 

Mamy jedynie normy aktualne i normy wycofane.

 

Wystarczy?

 

Co to obchodzi ustawodawcę? Używa co chce - i jak tego nie zmieni, to obowiazuje (do odwołanie przez ustawodawcę czy upoważnionego przez niego ministra - autor normy czy jakikolwiek komitet może ... wężykiem).

Co to obchodzi ustawodawcę, że jakiś minister przywołuje PN?

Może nam (minister) naskoczyć, i pisać dyrdymały bez mocy sprawczej, i tyle!

Widzę, że niektórzy dalej nie rozumieją, o co chodzi. Przykre to, ale nie dziwię się - do tego potrzeba być elektrykiem :p

Co to obchodzi ustawodawcę, że jakiś minister przywołuje PN?

 

Nic. Może się odwołać do modelu geocentrycznego w swojej ustawie - i co mu zrobisz? Prawo obowiązuje.

Zgadza się. Prawo obowiązuje.

Dz. U. 2002 nr 169 poz. 1386 :

 

[ATTACH=CONFIG]452836[/ATTACH]

 

Brawo. Udowodniłeś, że cały załącznik 1 do Rozporządzenia WT jest bezprawny. Tylko do czasu orzeczenia tego przez TK - obowiązuje.

Nic nie obowiązuje. Ile razy można tłumaczyć, że Rozporządzenie jest aktem niższego rzędu?

 

Czytaj - https://www.pkn.pl/polskie-normy/informacje-o-pn/co-jest-pn

Edytowane przez elpapiotr

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...