Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ale tego światła dziennego szkoda . U szklarzy zdarzają sie zdemontowane czy źle wymiarowane pakiety szybowe może zainwestować w takie pokrywające te luksfery z dodatkiem 10% . U mnie nawet darmo się pozbywali bo dla nich kłopot
Ja mam wstawione dwie warstwy luksferów w przedsionku, z małą szczeliną między nimi. W sumie jakiś 1m2, nic się nie wykrapla, sucho. Oczywiście można zamiast tego wstawić okno.
  • 2 weeks później...
Ja mam wstawione dwie warstwy luksferów w przedsionku, z małą szczeliną między nimi. W sumie jakiś 1m2, nic się nie wykrapla, sucho. Oczywiście można zamiast tego wstawić okno.

 

To już porzesądzone. Luksfery zostaną zamurowane BK, od zewnątrz w ich miejscu zawiśnie drabina na dach.

 

Mam natomiast inne pytanie. Na poniższym rzucie zaznaczyłem kolorem niebieskim miejsce widoczne na wcześniejszych zdjęciach, tj. ten nieszczęsny spocznik, a czerwonym, również widoczna na zdjęciu drzwi:

 

i-php.png

 

Jakie ogrzewanie byście zaproponowali w tym miejscu? Nie ma tam miejsca na grzejnik, bo musi być przejście i drzwi też muszą się otwierać. Podłogówka? Jak tam dojść, jeżeli cały spocznik jest wysunięty na zewnątrz poza budynek i trzy otaczające go ściany są nośne, których nie chciałbym podcinać, a z czwartej strony są schody. Czy w takim wypadku pozostaje mi tylko podłogówka elektryczna?

 

To są schody prowadzące do piwnicy, ale nad nimi jest dokładnie taka sama sytuacja - schody prowadzące na piętro. Oba miejsca (oba spoczniki) chciałbym jakoś dodatkowo ogrzać.

Grzejnik pod sufitem.

 

Tzn gdzie? Tam jest wąsko i żaden grzejnik nie wejdzie, chyba, że jakiś łazienkowy w miejscu luksferów, ale takie grzejniki i tak do niczego poza suszeniem ręcznika się nie nadają. Poza tym, podobnie sytuacja wygląda na spoczniku na schodach prowadzących na piętro. Również chciałbym tam zrobić jakieś ogrzewanie, o ile uda mi się tam dojść rurami, bo jak widać na planie, spocznik jest całkowicie wysunięty poza obrys budynku.

Tzn gdzie? Tam jest wąsko i żaden grzejnik nie wejdzie, chyba, że jakiś łazienkowy w miejscu luksferów, ale takie grzejniki i tak do niczego poza suszeniem ręcznika się nie nadają. Poza tym, podobnie sytuacja wygląda na spoczniku na schodach prowadzących na piętro. Również chciałbym tam zrobić jakieś ogrzewanie, o ile uda mi się tam dojść rurami, bo jak widać na planie, spocznik jest całkowicie wysunięty poza obrys budynku.

Ogrzewanie na schodach zewnętrznych? Kosztowne w eksploatacji i czemu ma służyć? Lepiej grzej tam, gdzie ma być ciepło, a tam gdzie nie musi być ciepło zrobić szczelne przegrody + termoizolacja. Skąd pomysł na ogrzewanie spocznika???

Schody są wewnątrz domu - prowadzą na piętro i do piwnicy. W obu przypadkach jest spocznik, na którym jest chłodniej niż pozostałej części domu. Jeden z nich - prowadzący do piwnicy widać na załączonym zdjęciu. Jest to miejsce oznaczone na planie kolorem niebieskim, a więc niejako wystające poza obrys domu, co utrudnia poprowadzenie tam rur. Z trzech stron mam ściany zewnątrzne nośne, a z czwartej schody w górę i w dół. Zerknij na załączony rzut (https://forum.muratordom.pl/showthread.php?375033-Grzyb-i-ple%C5%9B%C5%84-na-klatce-schodowej-do-piwnicy&p=8105415&viewfull=1#post8105415).

 

Mimo to chciałbym tam zrobić jakieś ogrzewanie, aby na schodach było cieplej i aby ogrzewanie osuszyło trochę powietrze.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...