Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie wiedziałem o tej soli.

 

Czasami na podwórko zajrzy jenot, lis albo jeleń. Do lasu jest 200 m. Latających ptaków nie zliczę. Z ciekawszych to kruki, czarny bocian, żurawie, różne drapieżnie w tym chyba bielik, na 100% nie jestem pewien, dudki, sójka i cała masa drobnicy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1631201
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witam

 

Przeczytałem z uwagą cały ten wątek

 

Muszę się zgodzić z tymi, którym dokuczają kuny

Kto nie wydawał ciężo zarobionych pieniędzy na budowę domu, nigdy nie zrozumie, ile te kuny mogą zrobić złego :o

 

Mam już ich dość! tyle pogryzionej foli FWK, wszędzie odchody i wprawdzie jeszcze tam nie mieszkam, ale już mnie szlag trafia, .... szkoda gadać :evil:

 

 

Wracam do tej SOLI. Niech mi "siwy z gosławic" wyjaśni jak dziecku:

 

dawałeś tym kunom jeść SÓL? jak to wystawiałeś? w miseczkach, na podstawkach od herbaty?

Ile to trwało, niż sie wyniosły?

 

Powiedz coś konkretnego, bo mnie już też nic nie działa, ani głośna muzyka, ani te piszczki - wyciąganie kasy od naiwnych!

Teraz robie izolacje z wełny mineralnej i montuję gipsy, od tej chwili nie chcę tam mieć tych małych paskudztw

 

ODPISZ, proszę!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1632286
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Przeczytałem z uwagą cały ten wątek

 

Muszę się zgodzić z tymi, którym dokuczają kuny

Kto nie wydawał ciężo zarobionych pieniędzy na budowę domu, nigdy nie zrozumie, ile te kuny mogą zrobić złego :o

 

Mam już ich dość! tyle pogryzionej foli FWK, wszędzie odchody i wprawdzie jeszcze tam nie mieszkam, ale już mnie szlag trafia, .... szkoda gadać :evil:

 

 

Wracam do tej SOLI. Niech mi "siwy z gosławic" wyjaśni jak dziecku:

 

dawałeś tym kunom jeść SÓL? jak to wystawiałeś? w miseczkach, na podstawkach od herbaty?

Ile to trwało, niż sie wyniosły?

 

Powiedz coś konkretnego, bo mnie już też nic nie działa, ani głośna muzyka, ani te piszczki - wyciąganie kasy od naiwnych!

Teraz robie izolacje z wełny mineralnej i montuję gipsy, od tej chwili nie chcę tam mieć tych małych paskudztw

 

ODPISZ, proszę!!!

 

O soli to ja pisałem w formie żartu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1632297
Udostępnij na innych stronach

2-3 dla mnie i dogrywki już nie będzie

 

chyba że były 2 ale raczej to samotniki

 

 

Mnie już nic nie zdziwi, nawet gdyby pomagało okadzanie strychu

 

Ale,........ skąd ten wynik 2-3 ?

Napisz jak się pozbyłeś tych kun??

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1632318
Udostępnij na innych stronach

Mozna sie zaprzyjaznic... ludzie maja psy koty a ty bedziesz mial kune :D

 

Dzięki, jesteś bardzo miły

Wiesz, że to niemożliwe, chyba, że potrafiłbyś mieszkać na zawsze ze słoniem w swoim mieszkaniu, a codziennie zniszczone meble, szafy, okna, drzwi, telewizor, krzesła, lodówka i co tam jeszcze masz, były by ci zupełnie obojętne, w końcu można sobie coś nowego codziennie kupić....

Ale cóż robić, trzeba żyć w zgodzie ze słonikiem kochanym, toż to zwierzę przecie ...

 

Każdy, kto chciałby mi - i nie tylko mi, jak widać - pomóc, będzie mile widziany oraz jego uwagi i rady.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1636358
Udostępnij na innych stronach

Nie było nas... był las...

nie będzie nas.... hehe lasu też już nie będzie :wink:

 

...i to było by tyle..... :p

 

A chodzi nam chyba o to, by był...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1636507
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Witam!

 

Jak przeczytałem Wasze posty to aż mnie zmroziło. Mam od kilku miesięcy

podobny problem. Nie potrafię pozbyc się kuny z poddasza. Mam duży ,nowy dom. Na poddasze prowadzi właz i można tam normalnie się poruszać.

Kuna najpierw buszowała na dachu. Próbowaliśmy łapać na pułapki i inne mniej humanitarne rzeczy. Myślałem że się w końcu wyniosła,ale dosłownie wczoraj w nocy obudził mnie straszny łomot na strychu i piszczenie (chyba młodych). Jak otworzyłem właz to się przestraszyłem. Wełna ocieplająca jest w wielu miejscach uszkodzona. Mam tego dość. Jestem w stanie tam się wczołgać i jej odgryżć łeb,ale zanim to nastąpi proszę o jakieś rady. Naprawde mam gdzieś ochronę tych zwierząt. Ona ingeruje w mój dorobek i naraża mnie na bardzo duże koszty. Prosze o pomoc, z góry dziękuję

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1664088
Udostępnij na innych stronach

Już to gdzieś proponowałem, ale powtórzę. Kup kilka dezodorantów im tańsze tym lepsze :)

i wtryśnij je głęboko w wełnę w różnych miejscach. Zwierzęta tego nie znoszą !

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1664114
Udostępnij na innych stronach

Witam!

 

Jak przeczytałem Wasze posty to aż mnie zmroziło. Mam od kilku miesięcy

podobny problem. Nie potrafię pozbyc się kuny z poddasza. Mam duży ,nowy dom. Na poddasze prowadzi właz i można tam normalnie się poruszać.

Kuna najpierw buszowała na dachu. Próbowaliśmy łapać na pułapki i inne mniej humanitarne rzeczy. Myślałem że się w końcu wyniosła,ale dosłownie wczoraj w nocy obudził mnie straszny łomot na strychu i piszczenie (chyba młodych). Jak otworzyłem właz to się przestraszyłem. Wełna ocieplająca jest w wielu miejscach uszkodzona. Mam tego dość. Jestem w stanie tam się wczołgać i jej odgryżć łeb,ale zanim to nastąpi proszę o jakieś rady. Naprawde mam gdzieś ochronę tych zwierząt. Ona ingeruje w mój dorobek i naraża mnie na bardzo duże koszty. Prosze o pomoc, z góry dziękuję

może polowanie z nagonką?

 

np: garden party połączone z polowaniem na kunę - gościom powinno się spodować

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1671854
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Nie czytałem wątku bo nie dostawałem powiadomień :evil:

Tym co proponują zaprzyjaźnić się z kuną poroponuję zaprzyjaźnić się ze złodziejem , ktory będzie im co tydzień kradł powiedzmy 200 zł i jeszcze możecie mu sponsorować obiad.

Kuna w dachu to bardzo poważny problem bo straty będą naprawdę duże. Ja na szczęście muszę tylko ściągnąć dachówkę i jakoś wymienić folię. Ale w środku mam już pomalowane płyty i gdybym musiał je teraz zrywać :evil:

Kuny nie wygonimy, chyba że będziemy mieszkać na strychu 24 h/dobę. Radio na maxa nie działa i te odstraszacze ultradzwiękowe też nie. A kuna moim zdaniem to tylko sr. i le.. Ja wyniosłem ze strychu 2 wiadra 10 litrowe jej odchodów a ile jest w wełnie pomiędzy plytą a dachówką to nawet nie myślę.

Miałem to szczęście że znajomy też miał kunę i powiedział mi jak sobie z nią poradził. A on miał to szczęście że jego pies wyczuwał ją i poprostu budził go w nocy. Kupił pułapkę na szczury i założył na przynętę słoninę. Już drugiej nocy kuna się skusiła tylko że ta pułapka jest za słaba i jej nie utrzymała. Następnej nocy pies go obudził i on widząc kune na gąsiorach przycelował ją z wiatrowki ale nie trafił. Kuna wiała i nawet nie wyobrażacie sobie co one potrafią. Kolejnej nocy znowu pies go obudził i znowu ją przycelował ale tym razem trafił. Kuna zwiała ale już nie tak jak poprzednio tylko spadła z dachu i uciekła.

W mojej pułapce słonina stała 2-3 tygodnie i nic się nie działo. Potrafiła nawet na.... obok i nic. Straciłem już nadzieje i obok pułapki postawiłem max. radio i czujniki ruchu aby zapaliły światło. Przygotowałem się do zatykania wszystkich możliwych dziur (kuna potrafi wejść przez szczeline 5 cm) i tu niespodzianka, kuna w pułapce :D dziury i tak zatykam w obawie przed następną.

A ta pułapka na zdjęciu wyżej to może bardziej humanitarna ale przynęta już nie. Bo żeby kuna tam wlazła musimy dać jej smakołyk i jedyne co widzę to albo gołębia albo kurę. Wtedy kuna wejdzie aby wyssać im krew i już nie wyjdzie. Ale i tak coś musi stracić życie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1672296
Udostępnij na innych stronach

...Następnej nocy pies go obudził i on widząc kune na gąsiorach przycelował ją z wiatrowki ale nie trafił. Kuna wiała i nawet nie wyobrażacie sobie co one potrafią...

skacze niczym wiewiórka ... z dachu odbija sie mocno i szybuje jak ptak ...

niesamowity widok jak w momencie skoczy na taka oległośc - ze pies nie ma szans jej dojśc ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1673567
Udostępnij na innych stronach

Mój Boże. dyskusja jak tralala. Kupcie sobie poprostu odstraszacze myszy , szczurów, kun i innych gryzoni. Wejźcie na Alegro- ogród-zwięrzeta - pozostałe. Odstraszaczy do wyboru do koloru , po różnych cenach i różnym zasiegu , od 100 m2 do prawoie 500 m2. To działa.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/70709-%C5%82asica-kuna-pomocy/page/6/#findComment-1689117
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...