Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dzień Dobry,

Widzę ze problem z kunami ma chyba każdy. Szukam pomocy, porady a nie mogłem nic sensownego znaleźć. Mieszkam w domu na poddaszu, jakimś cudem kuna weszła pod dach i siedzi mi na płycie regipsowej w roku pokoju (nad pokojem). Dzisiaj przyszła do mnie paczka z urządzeniem DUO PRO PESTREPELLER i mam problem. W opisie urządzenia jest napisane że dźwięk przechodzi przez płyty gipsowe a gość przez telefon ze sklepu powiedział mi że tak średnio.. Czy ktoś miał takie coś? Szkoda mi trochę niszczyć płyty żeby urządzenie wsadzić a nie chcę trzymać włączonego urządzenia na marne :|

 

czy ktoś może mi pomóc?:(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

wywierciłem małe dziurki w płycie. Zauważyłem że kuny się przenoszą coś powoli ale nie do końca chyba to działa :| nie wiem, poczekam jeszcze kilka dni... Dzisiaj słyszałem jak biegają po (i tu mnie zabijcie, nie wiem jak to się nazywa... takie plastikowe imituje drewno i to jest od ściany do końca dachu na zewnątrz) to one po tym biegają czyli za ścianą. a dźwięk jest słyszalny dla człowieka, ja słyszę, dziewczyna usiedzieć nie może bo tak ją to drażni.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...
Niedawno zauważyłem na aku mojego samochodu ślady pobytu jakiegoś zwierzaka. [...] Okazało się, że jego brat mieszkający na wsi, bardzo się z kuny cieszy.

Nie cieszyłbym się z kuny w aucie bo:

- uwielbia gryźć rurki z podciśnieniem a zwłaszcza w Seatach i Skodach (inne VAG także) oraz Toyotach (mi w Skodzie 3 razy pogryzła). Winna mączka kostna która jest składnikiem rurek

- niszczy wyściółkę maski - nie wiem czy robiła sobie miejsce czy potrzebowała materiału, czy może tak ze złośliwości. Jedną zmieniłem, zaczęła niszczyć mi drugą.

- niektórym ponoć gryzie też przewody elektryczne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Cześć .Jak większość z Was dopadła i nasz dach ta mała cholera.Dach niewielki i mam możliwość z dobudówki dostać się pod podbitkę .wiem którędy wchodzi ale aby temu zapobiec muszę być pewny ,że jej akurat nie ma.Muszę sprawić ,żeby sobie wyszła choć na chwilęTak się zastanawiam czy można ją wygonić dymem wpuszczonym pod połać dachu podpowiedzcie, może inny sposób aby ją skutecznie wygonić i wtedy natychmiast załatać dziurę.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z dymem daj se spokój, ubezpieczyciel nie będzie pochwalał twych ryzykownych zachowań. Fotelik i przyuważyć kiedy wychodzi na zakupy i wtedy do roboty. Pod warunkiem ze na strychu nie zostały małe, bo smród rozkładającego się mięsa będzie straszny. Młode (jeśli są) to piszczą i awanturują się o żarcie, gdy matka nad ranem wraca z zakupami. Bez śpiewu na ustach :p
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dach niewielki i mam możliwość z dobudówki dostać się pod podbitkę

[...] może inny sposób aby ją skutecznie wygonić i wtedy natychmiast załatać dziurę.

Często gniazdo znajduje się dość daleko od wejścia. U teściowej - nie było ociepleni - przechodziła do narożnika po przekątnej domu. Zaniosłem mini wieżę na strych, zgrałem z netu odgłosy borsuka i w ciągu dnia puszczałem ja na cały regulator (nie było podbitki). Czemu borsuka - a bo to ich jedyny naturalny wróg. Albo doceniła moje zaangażowanie, albo uznała, że jednak chce się wysypiać, a sypia w ciągu dnia.

 

Tak jak pisała Bertha - powinieneś zapoznać się ze zwyczajami sublokatorki. U mnie jak w zegarku - o godzinie podawanej jako zachód słońca, wystawiała łeb z rynny i po 5 minutach obserwacji - skok na drzewo. Tak trzy dni z rzędu. Strasznie punktualna była. Siedziałem pod wiatr za krzakami w odległości 10-12 metrów. Gdybym miał mocną wiatrówkę, to chyba bym spróbowałbym przycelować. Faktycznie też warto "zatroszczyć" się o ewentualne młode. Usamodzielniają się jesienią. Jest jednak szansa, że ich nie ma, bo jak to nowa lokator(-ka), może być dopiero jej pierwszy sezon godowy (początek w lipcu, ciąża 9 miesięcy). Ponoć w zimie wręcz się kłócą o miejsce i wtedy jak przypuszczam młode "trzaskają drzwiami".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Panowie, standard szkodnik kuna czy inna cholera izolacja zniszczona membrana też.

Zastanawiam się, czy przy remoncie robić pełne deskowanie zamiast membrany, czy izolację na krokwiową?

Macie inne sposoby żeby trwale zabezpieczyć dach przed tym dziadostwem?

Żeby nie okazało że wyremontuję dach i za 2 lata znowu to samo

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

mam i ja kuniska

 

6-7 lat temu założyłem ultra dźwięki, i powiedzmy było OKi, aktualnie to obok głośnika wywaliła takie dziury a jak jej przeszkadzało to kabel przegryzła.

 

nie mam pomysłu juz, jedyna rzecz to mysle o pastuchu elektrycznym.

 

na zywołpkę nie chce się złapać - bułka wrocławska z miodem.

poza tym mają idealne warunki, dom stoi pusty - używany jako domek wyjazdowy.

 

ma ktoś może namiar na firmę co montuje pastuchy we Wrocławiu ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SZCZELNE OBRÓBKI!!! Jedyna metoda. W metalu otwór poniżej 2 cm, w drewnie żadnego - bo powiększy. Ponadto w każdym otworze wentylacyjnym siatka , najlepiej taka aby szerszenie i osy nie wlazły. Gniazdo szerszeni wielkości piłki, także przerabiałem na strychu. Na szczęście w listopadzie, bo nic bym nie napisał. Edytowane przez Bertha
W met...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
mam i ja kuniska

 

6-7 lat temu założyłem ultra dźwięki, i powiedzmy było OKi, aktualnie to obok głośnika wywaliła takie dziury a jak jej przeszkadzało to kabel przegryzła.

 

nie mam pomysłu juz, jedyna rzecz to mysle o pastuchu elektrycznym.

 

na zywołpkę nie chce się złapać - bułka wrocławska z miodem.

poza tym mają idealne warunki, dom stoi pusty - używany jako domek wyjazdowy.

 

ma ktoś może namiar na firmę co montuje pastuchy we Wrocławiu ?

 

Jak się weźmiesz to sam założysz. Mi to zajęło 3 popołudnia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...
I mnie dopadło bydle, od 3 tygodni harcuje . Na początku dałem odstraszacz ultradźwiękowy bo miałem akurat w firmie ale niewiele dał :D W przyszłym tygodniu montuje pastucha i kamerkę żeby nagrać jak się z dachu spier... próbując wejść :D Dzisiaj jutro powinny wszystkie elementy przyjść do pastucha.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wchodzi bydle po drzewach blisko budynku lub po tynku, szczególnie wzdłuż rur spustowych z rynien lub po narożniku trzymając się obu ścian prostopadłych. Drzewa warto usunąć, na tynku pas blachy szeroki na 1m skutecznie odetnie wejscie. Uwaga: kuna potrafi z barierki na balkonie skoczyć na rynnę prawie 2 m wyżej! Akcję wyczytałem na świeżym śniegu gdy usłyszałem tuptanie po dachu.

Bezskuteczne tuptanie, bo to było po remoncie dachu gdy próbowała wrócic na stare śmieci a tu zonk:wtf: . Kilka prób i odpuściła.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Cześć wszystkim,

 

czytam o waszych bojach, bo sam walczę już kuną od jesieni (zakup domu z rynku wtórnego z niechcianym, kunim lokatorem).

Status mojej wojny kunickiej jest taki:

 

Żywołapka nic nie daje. W zimie wyżerała wszystko idealnie do okoła (kamery z doświetleniem IR pięknie ją filmowały). Do środka nie weszła.

Wywaliłem winobluszcz, po którym sądziłem że się wspina, pozatykałem kilka możliwych wejść, straszyłem ultradźwiękami. Nic, znajduje inne wejście.

Ba, widziałem się z nią oko w oko z odległości jakiś 3 m (i krew mnie zalewała, że nie miałem za paskiem jakiejś wiatrówki). Patrzyła się na mnie jak na debila. W sumie nie dziwne, bo dźwięki wydawałem takie (próbując ją wystraszyć) że musiała być zdziwiona (i brzmiałem pewnie jak debil). Klaskanie, tupanie - nic.

 

2,5 tygodnia temu zamontowałem pastucha elektrycznego (jest kilka firm - nie będę robił reklamy - które montują w całej Polsce. Mi montowała firma z drugiego końca kraju, z tego co wiem to po prostu robią objazdy po Polsce i np. w danym tygodniu montują w północno-wschodniej, a w następnym w południowo-zachodniej).

Już myślałem, że mam spokój (pierwsza noc po montażu i coś się tłukło na zewnątrz pod oknami salonu - mam nadzieję, że ją strzelało tym 10 tys. V i spadała. Pomyślałem, w końcu. Błogi spokój. 2-3 noce i będzie spokój. Akurat ... mały sku...baniec znalazł sobie inną drogę. Wchodzi po murze i skacze z pionowej ściany w górę na balkon. Patrząc na nagrania z kamer to moim zdaniem w trakcie skoku MUSI dotykać pastucha. Nie ma szans, żeby go ominęła, a skacze codziennie (conocnie?) od co najmniej tygodnia. Wyłazi regularnie o 21:30 (+/- 15 minut) i wraca 2:30 (+/- 15 minut) - wszystko na kamerach. Ma to w głębokim poważaniu i skacze dalej ...

Może pastuch nie działa? Nie ma napięcia w tym miejscu ?

Pastuch ma teoretycznie 10 tys. V więc chwilowo nie mam pomysłu jak sprawdzić, czy działa (samo urządzenie sygnalizuje, że pracuje, ale ja chciałbym wiedzieć, czy w tym konkretnym miejscu jest napięcie. Ktoś, coś? Miernik mam tylko do 750V AC i 1000V DC więc sporo za mało.

 

W przyszłym tygodniu ma przyjechać firma która instalowała pastucha i dorobić dodatkową plątaninę kabli w tym miejscu gdzie to małe sku...baństwo włazi.

 

Dzisiaj zainspirowały wypowiedziami niektórych przeniosłem żywołapkę i zastawiłem drogę tak, że jak już wskoczy na balkon to:

1. albo wejdzie do żywołapki

2. obejdzie ją górą?

3. będzie kombinowała przejście po wąskim gzymsie miedzy barierką a spadkiem 3m w dół (czego się pewnie nie boi ...).

 

Dam znać jak poszło.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...