Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

infiniti

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    101
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez infiniti

  1. infiniti

    Pożyczka od rodziny

    Juz rozumiem, nie dotarlo do mnie, ze Ty po prostu rozpatrujesz niezaleznie i dodajesz do siebie darowizny z art. 9.1 i z 4.1 . Wtedy rzeczywiscie mamy te 115644,-zl od czworga rodzicow. Nie przyszlo mi to do glowy, bo musisz przyznac, ze takie podejscie ociera sie o perwersje podatkowa i skrajny przyklad testowania wyrozumialosci fiskusa. Taki taniec na skarpie. Ale popieram, jak najbardziej, bo co nie jest zabronione, jest dozwolone (tak twierdzil juz general Jaruzelski).
  2. infiniti

    Pożyczka od rodziny

    Zaraz, zaraz, WOWKA i mTom, bo chyba jest dzis niskie cisnienie i ja czegos nie kumam. Opierajac sie na cytowanym przepisie (pozwolcie, ze go tu przekleje z postu mToma): Art. 4. 1. Zwalnia się od podatku: 5) nabycie w drodze darowizny pieniędzy lub innych rzeczy przez osobę zaliczoną do I grupy podatkowej w wysokości nieprzekraczającej 9.637 zł od jednego darczyńcy, a od wielu darczyńców łącznie nie więcej niż 19.274 zł w okresie 5 lat od daty pierwszej darowizny, jeżeli pieniądze te lub rzeczy obdarowany przeznaczy na wkład budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni, budowę lokalu w małym domu mieszkalnym, budowę domu jednorodzinnego albo nabycie lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość[...] wydaje mi sie, ze nawet jakbysmy ja i moja zona mieli po siedmioro rodzicow i tak z podatku zwolnione bedzie 19.274zl dla kazdego z nas, a wiec lacznie 38.548zl (2x19.274zl). Tak rozumiem zdanie "a od wielu darczyńców łącznie nie więcej niż 19.274 zł w okresie 5 lat od daty pierwszej darowizny" z naciskiem na "lacznie". Tak wiec 38548 to jest maksymalna kwota zwolniona od podatku w sytuacji dwojga obdarowanych (maz i zona) niezaleznie czy maja dwoje, czworo, czy tuzin rodzicow. Czy ja cos nie kumam? -infiniti.
  3. Czesto zastanawiamy się czy powiekszenie okna, albo przesuniecie scianki wymaga zmiany projektu (rysunki zamienne, zatwierdzenie, etc). Mnie nurtuje rozwiazanie radykalne - projekt i pozwolenie uzyskalem na dom z poddaszem uzytkowym. Wykonczylem parter, a poddasze jest w stanie surowym (tylko zamkniete oknami). Kasa sie skonczyla. Czy moge zrezygnowac z wykonczania poddasza, zamienic je na nieuzytkowe i nastepnie zglosic zakonczenie budowy? Czy moge to zrobic w taki sam sposob w jaki zglaszalbym kazde inne odstepstwo od projektu (czyli zgoda autora projektu, adaptacja i zatwierdzenie zmian przez wlasciwy organ). Czy to przejdzie? Jesli tak, czy za kilka lat moge wrocic do wykoczenia poddasza odkrecajac wczesniej wszystkie te formalnosci? Dzieki za rade. -infiniti
  4. Obawiam sie, ze jest dokladnie odwrotnie niz pisze "bodekku". Budowa przylacza gazowego podlega zgloszeniu, nie jest potrzebne uzyskanie pozwolenie na budowe. Natomiast wewnetrzna instalacja gazowa wymaga pozwolenia na budowe. Moze sie to wydac paradoksalne, ja tez dwa razy sie upewnialem, czy mnie Urzad nie robi w bambus. -infiniti
  5. I tak oto kostrukcja stylistyczna "kilku cwaniaków" uzyta przez "mack'a" stala sie tematem samym w sobie wypierając sedno pytania. Proponuje przyjac, ze Ci ktorzy teraz nie finansuja bo nie planuja miec gazu lub są na przedwczesnym etapie inwestycji nie są cwaniakami, a Ci ktorzy palnują miec gaz i z premedytacją wyczekują az ktos inny im to sfinansuje są cwaniakami. To, ktory z sąsiadow macka nalezy do której grupy jest nieistotne dla tego watku. On zadal pytanie hipotetyczne dotyczace tej drugiej grupy swoich sąsiadow. Ci z nas ktorzy widza jakas analogie do swojej sytuacji, ale naleza do grupy pierwszej nie powinni czuc sie dotknieci. Dziekuje. -infiniti
  6. Niestety przedmówca ma rację. Gazownia nie zgodzi się nawet gdyby miała taka dobrą wolę (o co jej nie podejrzewam), gdyz warunki na jakich musi podłączyć odbiorcę są określone prawem energetycznym i rozporzadzeniem przylaczeniowym. Tak wiec w momencie gdyby probowala isc Wam na reke i warunkowac przylaczenie tym Twoim cwanym sąsiadom, to natychmiast ktorys z nich zaskarzylby gazownie i wygral. Gazownia musi ich pozniej przylaczyc jesli sa spelnione techniczne i ekonomiczne warunki przylaczenia (a będą jak już pociagniecie siec na swoj koszt . jedyne co pozostaje to nacisk na cwanych sąsiadow i ostentacyjny ostracyzm. A tak w ogole to witam w klubie . -infi
  7. Kroyena, gdzies Ty sie uchowal? Krawaty sa juz passe. Tera beda krecic parasolami (tez w paski). Ino co bedzie jak lato bedzie suche, a i niezbyt sloneczne? Niechybnie przerżną wybory. Przez glupie parasolki. -infi
  8. Tez nie wiem czy sie rozklada na trzy fazy, ale z pewnoscia nalezaloby to zindeksowac jakims wspolczynnikiem rownoczesnosci (prawdopodobienstwo, ze w jednym czasie, chocby przez minute, pracowac beda wszystkie te urzadzenia, ktore wymieniles jest wiecej niz znikome). Ja mam 13KW i uwazam, ze to az nadto. Zwykle dla domow jednorodzinnych przyjmuje sie ok. 11-12KW. -infiniti
  9. Halo, czy to forum sympatykow Samoobrony? Jaki zwiazek ma podwyzka cen gazu i en.el. z przystapieniem do UE? Taryfy sa korygowane (zawsze w gore) co roku od kilku juz lat. Z tym, ze do tej pory bylo to zawsze na 1 lipca z wyjatkiem tego roku. Rozumujac w analogiczny sposob moglbym powiedziec, ze dzieki wejsciu do UE nie mielismy podwyzek gazu i pradu w lipcu. Byloby to stwierdzenie rownie trafne . -infiniti
  10. Redii: rzeczywiscie rozpedzilem sie . Ilosci kilowatogodzin raczej nie mnozymy przez dwa miesiace . Zmiennej przesyłowej takze nie . Reszta sie zgadza, wiec jak widzisz nie przeplacasz az tak strasznie duzo. Rozumiem, ze jesli budowa trwa dlugo, a zuzycie jest duze to te roznice miedzy pradem budowlanym a domowym moga byc znaczne, ale generalnie odnosze wrazenie, ze ten temat jest nieco demonizowany . -infiniti
  11. W taryfie domowej ZE Wa-wa teren mialbys tak: -za energie czynna: 0,1714zł (razy ilość kWh i dwa miesiące) -opłata zmienna przesyłowa: 0,2178zł (j.w.) -opłata stała przesyówa: 2,77zł (UWAGA! własnie tu jest podstawowa róznica i oszczedność, bo nie mnożysz tego razy moc zamowiona tylko płacisz po prostu 2,77zł za miesiąc czyli mnożysz razy dwa miesiące i już) -opłata abonamentowa: 1,40zł (razy dwa miesiace) Czyli tak jak pisalem - cena samej energii jest nieco tansza w budowlanej, za to drozsza jest opłata zmienna przesyłowa. Droższy w budowlanej jest abonament, ale tansza odrobine stawka oplaty przesylowej stalej. Co z tego skoro te stawke musisz przemnozyc przez moc zamowiona, w Twoim przypadku 6KW (to i tak niewiele). -infiniti
  12. Roznica miedzy cena pradu budowlanego a 'zwyklego' nie wynika z ceny za kWh (bo tu czesto jedna kWh w taryfie budowlanej C jest tansza od jednej kWh w taryfie domowej G), ani nawet z roznic w wysokosciach stawek pozostalych skladnikow (czyli oplat) rachunku (oplata abonamentowa i przesylowa) lecz ze SPOSOBU ich kalkulacji. Chodzi glownie o stawke oplaty przesylowej stalej (a wiec niezaleznej od zuzycia), ktora w taryfie G jest wyrazona w jednostce "zł/mc" podczas gdy w taryfie C jest to "zł*KW/mc". I to tak naprawde powoduje, ze czy sie korzysta, czy nie korzysta kilkadziesiat zlotych miesiac w miesiac trzeba zaplacic. Sam kiedys nie dostrzegalem tego niuansu, ale zostalem tu uswiadomiony. Natomiast czy przejscie z taryfy budowlanej na domowa nastapic moze po formalnym odbiorze, czy wczesniej (gdy sa znamiona wykonczenia, np. tynki wewn., okna i drzwi zewn.) to juz jest regionalizm i trzeba sie dowiedziec w ZE (choc tam pracuja tacy magicy, ze kazdy moze mowic co innego. Tak to juz jest). -infiniti
  13. infiniti

    drzwi ?amane

    Nie wiem jakie systemy oferuja markety budowlane, ale jest system o nazwie LAGUNA. Chyba calkiem przyzwoity. Mozna nabyc w sklepie Heban w Starej Milosnej i zapewne w wielu innych sklepach z wyposazeniem meblowym. -infiniti
  14. Powolaj sie na Prawo energetyczne i Rozporzadzenie przylaczeniowe. Wejdz na strony Urzedu regulacji Energetyki http://www.ure.gov.pl. Jesli relaizujesz inwestycje na cele mieszkaniowe na obszarze przewidzianym w lokalnym planie zagospodarowania na takie wlasnie cele, to ZE nie moze Ci naliczyc oplaty przylaczeniowej innej niz okreslona w taryfie dla Twojej grupy przylaczeniowej. Za to moze dac Ci dwuletni termin realizacji inwestycji (bo musza ja ujac w planach inwestycyjnych, ktore sa uzganiane z URE i dopiero wtedy URE uzna im koszty rozbudowy tego odcinka sieci). Istotne jest tez zebys wiedzial, ze przylaczenie placu budowy, ktory sluzy do budowy pod cele mieszkaniowe powinno odbyc sie na warunkach takich jak gotowego budynku (choc zostaniesz zakwalifikowany do grupy taryfowej C - budowlanej, a dopiero po wybudowaniu przejdziesz na G - mieszkaniowa, ale tu juz mowimy o rozliczeniach za dostawy energii, a nie o przylaczeniu). Wazne abys nie dal sie zbic z tropu, ze jak budowa to przylacza Cie po kosztach rzeczywistych lub cos takiego, bo interpretacja tych przepisow przez NSA i URE jest juz dosc ugruntowana i ZE o tym wiedza. -infiniti
  15. Tomasz M slusznie zauwazyl mozliwość prawną, ale... no wlasnie... ZE od razu (jak sie dowie) potraktuje NOTO jak dostawce energii (do sasiada) i zażada, aby NOTO zainstalowal/zmodernizowal swoje urzadzenia pomiarowe i zaczal przedstawiac Zakladowi Energetycznemu dobowe grafiki zapotrzebowania na energie elektryczna (czyli uczestniczyc w rynku bilansujacym). Generalnie NOTO musialby na pamiec przyswoic regulamin rynku bilansujacego (czesc tzw. instrukcji ruchu sieci PSE). NOTO jak myślę dość szybko wyszłoby to uszami . -infiniti
  16. NOTO, pytasz o podstawe prawna (ustawe/dokumentacje). Prawo energetyczne. Jakakolwiek odsprzedaz pradu sasiadowi to juz dzialalnosc gospodarcza w zakresie obrotu energia. Handel pradem wymaga koncesji, abys uzyskal koncesje musisz miec mozliwosci techniczne dostarczenia pradu i zdolnosc finansowa. Tak wiec legalnie nie mozesz odsprzedawac, bo zlamiesz ustawe, a nie tylko jakies tam wymogi ZE.
  17. Od 1 lipca 2004 (wejscie w zycie dyrektywy 54/2003) odbiorcy nie bedacy gospodarstwami domowymi (czyli przemysl i usługi) maja prawo wyboru dostawcy. Od 1 lipca 2007 roku to prawo rozciagnie sie na wszystkich odbiorcow. Tak wiec w zaleznosci od statusu Twojego sasiada moze on lub bedzie mogl wybrac Ciebie jako dostawce energii elektrycznej. Ty potrzebujesz tylko koncesje na obrót energią i umowe na swiadczenie uslugi przesylowej ze swoja spolka dystrybucyjna. Proste, prawda? Tyle prawo. I taka bedzie rzeczywistosc za kilka(-nascie) lat. Na razie jest tak jak pisze _ZBYCH_ ale bez pionierow nie byloby postepu, tak wiec wszyscy powoli pamietajmy jakie mozliwosci daje nam ustawa i zacznijmy powolutku je wymuszac na ZE. -infiniti
  18. Albo DwM robi sobie jaja i wszedl na wyższy poziom sarkazmu, ktorego mój piękny umysł nie mogże sięgnąć, albo jest sfrustrowanym urzędnikiem gminnym pod presją. Przecież Paty pisała, że droga kiedyś służyła jako dojazd do pól uprawnych. Skoro dostała pozwolenie to najwyraźniej Gmina zakwalifikowała teren pod budownictwo mieszkaniowe, a nie pod kukurydzę. Nikt jej do tego nie zmuszał. A skoro tak to wzięła na siebie zobowiązanie. Zadam pytanie retoryczne: czy ta biedna gmina podstępnie wpuszczona w maliny przez Paty sciąga teraz od niej podatek od nieruchomości, czy podatek rolny (kilkakrotnie niższy)? Jak myślisz DwM? -infiniti
  19. Hmmm... moze to naiwnie dziecinny pomysl, ale czy ma sens - jak sie zakopiemy samochodem po osie - wezwac pomoc drogowa, zeby nas wyciagnela, wziac fakture. Jednoczesnie wezwac policje, aby sporzadzila protokol ze zdarzenia drogowego. Z faktura i protokolem żądać od gminy pokrycia kosztow pomocy drogowej, powolujac sie na stosowne przepisy z ustawy o samorzadzie gminnym i innych ustaw (dotyczace utrzymania drog). Przeciez jak samochod wpadnie w dziure na Marszalkowskiej to gazety każą nam pisać o odszkodowanie. A czyz sytuacja nie jest analogiczna. tez ponosze stratę: koszt wyciagniecia z blota przez pomoc drogowa, nieobecnosc lub spoznienie w robocie. Moze po ktoryms konsekwentnym wezwaniu Gminy (odwolania slac tez do Samorzadowego Kolegium Odwolawczego) Gmina dla swietego spokoju sypnie tlucznia? Jak myslicie? -infiniti.
  20. Arkadly, dzieki za szybki odzew. Ufam, ze z tą lokalizacją tunera jest jak piszesz, choć... kiedys mialem WizjeTV i ich dekoder nieuzytkowany przez ponad trzy lata. Jak tylko wgralem mu nowy soft i odpalilem go do ogladania jako FTA (nie łamalem zadnych programow C+) od razu w ciagu kilkunastu dni nadeszlo pismo z Cyfry/Canal+ (sukcesora prawnego WizjiTV) w ktorym wezwano mnie do zwrotu tunera i odbioru swojej kaucji. Po trzech latach milczenia! Przypadek? Z tego co widze czytajac strony internetowe BSkyB to maja pakiet programowy bez sprzetu. Wiem, ze w kraju mozna kupic tuner ktory bedzie czytal karte np. SKY, ale rozumiem, ze tuner musi byc wyposazony w odpowiednia stacje dokującą (moduł, czy jak to tam się nazywa) dla systemu kodowania w ktorym nadaje dana platforma. Czy tak? Rozumiem tez, ze jesli SKY zmieni system kodowania to taki moduł jest do wymiany? Kilaset zlotych. No nic, ciekaw jestem dalszych glosow, zwlaszcza tych ktorzy mają i ogladają np. SKY Movies. Pamietam rok 1989 (jesień) kiedy SKY Movies dopiero startowalo i bylo przez kilka miesiecy dostepne niekodowane na Astrze (ktora nota bene wtedy nadawała coś około 8-16 programów). Komu to przeszkadzalo? -infiniti
  21. Zastanawiam sie czasem, czy w mozliwe jest wykupienie abonamentu jakiejs zagranicznej platformy cyfrowej (najlepiej brytyjskie SKY, lub jakiejś skandynawskiej) i ogladanie tego w Polsce. Oczywiscie technicznie jest to mozliwe, ale... czy prawnie? Czy to nie narusza praw autorskich? Wiekszosc praw autorskich do filmow kanaly telewizyjne wykupuja na konkretny rynek (np. tylko UK, lub tylko skandynawia). Stad raczej niechetnie powinny sprzedawac abonament odbiorcom z innych krajów. Ale moze sie myle. Nawet jesli jest ograniczenie do konkretnego rynku, to moznaby to obejsc wykupujac zestaw i opłacajac abonament poprzez kogos na stale mieszkajacego w UK i fizycznie wywieźć antene do Polski. Ale czy operator nie ma wtedy mozliwosci zlokalizowania anteny (miejsca odbioru) via satelita i po stwierdzeniu, ze odbiornik przemiescił sie o 1000 km na wschód odcięcia sygnału/zablokowania karty takiemu delikwentowi? Czy są na forum osoby, ktore (legalnie) ogladaja zagraniczne platformy cyfrowe w Polsce? -infiniti
  22. Ja podobnie, Krispol, 4,5m, zloty dab. Uzywam od trzech tygodni. Jestem zadowolony, bardzo ladna i solidna brama. Nieco ciezko chodzi, ale moze wynika to z braku przesmarowania (mialem to zrobic, nie mam kiedy . -infiniti
  23. Wyrok Sadu Najwyższego z dnia 26 lutego 2003r. (sygnatura II CK 40/02) mowi, iz podstawę do odpłatnego (odplatnego, podkreslam!) przekazania wodociągu stanowi art. 31 ustawy z dnia 7 czerwca 2001r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. 72, poz. 747), który stwierdza, że "osoby, które wybudowały z własnych środków urządzenia wodociągowe i urządzenia kanalizacyjne, mogą (moga, podkreslam, nie musza!) je przekazać odpłatnie gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu, na warunkach uzgodnionych w umowie". W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy zaznaczył, iż nie może budzić wątpliwości, że w świetle przytoczonego przepisu na gminę (przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne) został nałożony ustawowy obowiązek zawarcia umowy wskazanej w tym przepisie. Ustawa przesądza również o obowiązku odpłatnego przejęcia sieci wodociągowej, a niewywiązanie się gminy (przedsiębiorstwa) z tego obowiązku daje osobie uprawnionej roszczenie wobec gminy (przedsiębiorstwa) z tytułu niewykonania zobowiązania. Powyzej wkleilem swoja wypowiedz z podobnego watku "Wodociag przekazany gminie". Mysle, ze kluczowe jest ustalenie, kto jest wlascicielem danego odcinka wodociagu. Piszesz, ze w Twoim przypadku bedzie to Gmina. Ale na jakiej podstawie. Kto jest inwestorem? Na kogo wykonawca wystawi fakture? Sama piszesz ze na Komitet czyli na Ciebie (lub Was). Dlaczego wiec to niby Gmina ma byc wlascicielem, a nie TY? Przy czym zwroc uwage, ze odbior wodociagu przez Gmine/Zaklad Komunalny protokolem zdawczo-odbiorczym nie jest rownoznaczne z przeniesieniem prawa wlasnosci, a jedynie odbiorem technicznym po ktorym Wodociagi moga zaczac swiadczyc usluge dostaw wody. I do czasu wykupienia wodociagu, wlasciciel moze, wrecz powinien miec decydujacy wplyw na to kto i na jakich warunkach sie przylacza. W praktyce jest roznie i Gminy lub Zaklady komunalne nie zawsze dostrzegaja ten niuans, ze nie sa wlascicielem sieci i wydaja warunki przylaczenia nie pytajac Komitetu o zgode. Taki bolszewizm w skali mikro. -infiniti
  24. To czy lepiej być jednoosobowym, czy wieloosobowym Komitetem jest pytaniem wtórnym. Pytaniem pierwotnym jest bowiem czy Komitet (jakikolwiek) moze żądać od przyszłych uzytkowników wodociagu zwrotu części kosztów i na jakiej podstawie Zakład Komunalny czy inny Wodociagowy może odmówić lub warunkowac kolejnym uzytkownikom przyłączenie od rozliczenia się z Komitetem. Jak zwykle sa dwie szkoły (conajmniej). Ja sam wyznaje zasade, że na gruncie KC Zakład Wodociągowy musi najpierw wykupić wodociąg, aby mogł bez zgody właściciela przyłączać innych. Są korzystne wyroki NSA i SN w analogicznych sprawach. Natomiast Zakład Wodociągowy lub Gmina może na podstawie tego samego KC choć innego artykułu stwierdzić dokładnie odwrotnie (czyj grunt, tego urządzenia). -infiniti.
  25. Zaraz, zaraz, uporządkujmy, bo Aneska-inspektorka zasiala moj niepokój wielki. 1. Mam wykonczony parter, poddasze w stanie surowym (i opłakanym) odciete od parteru tymczasowymi drzwiami przed wejsciem na schody. Chce uzyskać decyzje pozwalającą na użytkowanie (parteru). Mogę czy nie mogę? Przeciez pół Polski tak mieszka! Jak oni to robią? 2. Skoro wniosek o pozwolenie na uzytkowanie automatycznie staje sie wezwaniem do kontroli (cf. Prawo budowlane) to moze lepiej przyrżnąć głupa i zglosić zakonczenie budowy (wtedy kontrola oczywiscie moze byc, ale nie musi, a nóż się uda). I spokój na wsze czasy. -infiniti
×
×
  • Dodaj nową pozycję...