Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Te dwa z poddaszem z pierwszego posta średnie- ścianki kolankowe poniżej 1m, połowa powierzchni pomieszczeń na górze na straty. Przy ustawieniu wsch-zach jakieś sypialnie zawsze wyjdą od północy - albo doświetlisz drogimi oknami dachowymi albo ciemnica. Po podłodze oba mają ok 130-140m - to znaczy 130m posadzek, 130m podłogówki, 130m wykończenia podłogi itp. W jednym koszty podbija kukułka w drugim ta pustka nad salonem.
  • Odpowiedzi 500
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

@kaizen - Tak masz rację to nie są domy pietrowe, tylko z poddaszem uzytkowym...

Chciałem coś do kontr - parterówki wrzucić co mi się podobało po prostu.

Roberto Lift II ma drogie okna to fakt.

 

A w przypadku Wanilia to balkon zawsze można by usunąć i jedną kolumienkę...

 

Ja pracuje na etacie plus dodatkowo mam swoję projektowe zlecenia..., także czasu na pilnowanie sporo nie mam.

 

 

@Nurek - Kuzyn wybudował dom z poddaszem użytkowym i właśnie te skosy denerwują.

Co do balkonu , to mogę z niego zrezygnować.

Pełny dom piętrowy, to jaki dom? Taki bez lany skos w cześci użytkowej i strych?

 

@casual - Zgadza się 110-117m^2 powierzchni uzytkowej, ale po podłodze to znacznie więcej.

 

 

Wiecie Panowie, ja już sam po prostu nie wiem co robić...

No to do budżet tak 500-600tys do końca załózmy 2024-5r.

 

Tylko tak:

- Instalacje elektryczna sam zrobie

- Instalacje podłógówki równiez

- Montaż i uruchomienie pompy ciepła również

- Ocieplenie z kolegami

- Kuchnia, zapewne sam zamodeluje 3D i w pracy na centrach obróbczych elementy zostaną wycięte i złoże z kolegami i rodziną.

 

Itd.

 

Dom dla mnie 115m62 czy pietrowy czy parterówka... bez znaczenia... bo już sam nie wiem...

20% zapasu to zdecydowanie za mało. Ceny już lecą w kosmos a będzie gorzej. I to niezależnie, czy dalej będziemy się kopać z Rosją, ich surowcami i będzie trwać wojna na Ukrainie - przez co żywność też wyświruje a u nas brakuje ukraińskich rąk do pracy w budowlance i rolnictwie. Czy wojna się skończy i będzie ogromne ssanie z Ukrainy na wszelkie materiały budowlane i usługi do odbudowy. A do tego mamy wreszcie odpaloną inflację spowodowaną QE - aż dziwne, że taką bezwładność to wszystko ma. A to oznacza, że będzie się to długo rozpędzało i będzie bardzo trudne do wyhamowania. Zapinajcie pasy bo za 600K zł nie zbudujesz nawet biorąc materiały i usługi najtańsze, jakie znajdziesz. Licz z wykończeniem w standardzie optimum (optymalny stosunek jakości do ceny) z 7Kzł/m2 wg dzisiejszej wartości razem z budżetowym zagospodarowaniem działki przy sporym wkładzie pracy własnej. A jak to przeliczyć na przyszłe pieniądze - to zgadula. Ale na pewno żeby spać spokojnie dodałbym nie mniej niż 30% przewidując zakończenie w 2024 r .
Witam serdecznie.

 

Długo zastanawiałem się jaki projekt domu wybrać, z jednej strony duża działka to by fajnie parterówka wyglądała, a z drugiej pietrowy wydawał mi sie dużo tańszym domem przy tej samej powierzchni, ale czytając te forum daliście mi znać, że to tak do końca nie jest.

 

 

Hej,

 

Pooglądaj projekty, odwiedź znajomych. Zastanów się jak będzie wyglądać Twoja dzienna rutyna, z czego i jak będziesz korzystać. Potem weź kartkę papieru i rysuj jak ma wyglądać Twój wymarzony dom. Potem zacznij liczyć ile to będzie kosztować. Wyjdzie Ci pewnie kosmiczna kwota. Wtedy zaczniesz schodzić z niektórych pomysłów, aż koszt budowy stanie się znośny.

 

Posiadam około 200 tys zł w gotówce i chciałbym zrobic stan zero plus kupić materiały na dach, pustaki, itd i zlecić stan surowy otwarty jak już dozbieram pieniądze i ewentualnie w 2024 wziąć kredyt na dokończenie tego(jeżeli sytuacja ekonomiczna będzie w miare normalna).

Niektórzy też budowali dom przez 7-8 lat i też jakąś było.....

200k to jeszcze do niedawna spora kwota, pozwalająca postawić SSO w średnim standardzie. Na 0 i materiały powinno wystarczyć. Co będzie w 2024 nikt nie wie Może Ukraina będzie się odbudowywać i ceny wzrosną 50%? Może inflacja nie wyhamuje i ceny wzrosną o kolejne 50%?

Niemniej 200k pozwala spokojnie rozpocząć na poważnie budowę. Jak dobrze pójdzie (nieskomplikowany projekt), to może nawet zbliżysz się do SSZ.

Na YT masz sporo kanałów osób które budują się tylko za $ - na czele z "sam buduję dom. bez kredytu". Chłopak zaczął przed nami. My już mieszkamy. On zaczyna pierwszą warstwę pustaków murować. W tym czasie ceny wzrosły o kilkadziesiąt %. Jest jeszcze Kuleszko. Jeśli przygoda pt. budowa może trwać kilka lat, to luz. Jeśli jednak chcesz skończyć w miarę szybko, to bez kredytu to będzie się wklec. Przy takiej dynamice cen ciężko będzie wskazać w jakiej cenbie skończy się budowa.

 

 

 

Co mogę sobie sam w domu zrobić?

 

- Instalacje elektryczną

- Styropian na podłodze i podłogówkę ułożyć

- Dobrac pompe ciepła z zastosowanymi przepływami itd

- Wykonczeniówka takie jak - panele, malowanie, skręcenie mebli itd (plan na kuchnie byłby zamodelowanie kuchni w 3D i zlecenie gotowych płyt do centrum obróczego, a poźniej to skręcenie)

- Drobne prace.

 

Super. Zaoszczędzisz 50-100k

 

 

Interesuje mnie domek do maksymalnie 115m^2 powierzchni uzytkowej:

 

Przy takiej powierzchni, to parterówka może wyjść taniej. Piętro jest (było w 2021) tańsze przy powierzchni domu 130-150 m2.

Tak jak napisałem wyżej - jeśli nie potrzebujesz / nie chcesz dużo miejsca lub nie masz $, nie idź w piętro.

 

 

 

 

Pietrowe:

 

https://www.extradom.pl/projekt-domu-roberto-lift-ii-BBA2494

https://www.extradom.pl/projekt-domu-wanilia-BSA2141

 

Jeżeli chodzi o parterowe, to nie chce poddasza użytkowego, dlatego może być lżejszy strop.

 

To nie są pietrowe projekty...

 

 

Z takich ciekawostek posiadamy w rodzinie kawałek lasu, byłaby możliwość wyśle wycięcia trochę i traktor wyciągnąć drzewo i do tartaku dostarczyć

drzewo , aby było troche taniej w budowie...

Super. Trzeba byłoby już sciąć i dać mu przeleżakować - wyschnąć. Wykorzystuj wszelkie takie sposoby na obniżenie kosztów - gwarantuje że się przyda.

Wymienione prace zaoszczędzą 15kpln nie 100.

 

1. Pisałem o 50-100k

2. Szacowane koszty prac:

- Instalacje elektryczną - w zależności od stopnia skomplikowania, ilości punktów, automatyki. Materiał od 10-15 k, robocizna od 5-10k Do tego drugie tyle, jak ma się jakieś lepsze dojścia do materiałów.

- Styropian na podłodze i podłogówkę ułożyć - 1,5k

- Dobrac pompe ciepła z zastosowanymi przepływami itd - dobrać - przyjąłem - kupić dobrze i zamontować - to kolejne 10-15k

- Wykonczeniówka takie jak - panele, malowanie, skręcenie mebli itd (plan na kuchnie byłby zamodelowanie kuchni w 3D i zlecenie gotowych płyt do centrum obróczego, a poźniej to skręcenie) - malowanie etc. od 5-8 k

- Drobne prace.- od 10k w górę. Jest tego mnóstwo

 

Faktycznie, bliżej 30-50k :) Dużo zależy od ilości prac. Czy ktoś sam robi hydrulikę, szpachluje, robi suchą zabudowę, zakłada gniazdka, włączniki, równa obejście etc.

 

Mam dom piętrowy. Dodam od siebie jakie, z mojej perspektywy są plusy/minusy - spostrzezenia:

- schody (u mnie żelbet) zabierają sporo miejsca. Dodatkowa, niezbędna komunikacja zbiera minimum 5-10 m2.

- koszt stropu jest zauważalny, szczególnie do projektu z dachem jętkowo-krokwiowym i dwuspadowym. Do tego położenie instalacji - dużo szybsze i prostsze (można samemu, z prostymi narzędziami wykonać prace), a więc tańsze. U mnie w zbrojonym stropie użycie wiertnicy i ostrzy to był zauważalny koszt.

- oddzielenie stref - wieczorna i dzienna. Super sprawa. Nie przeszkadzamy innym domownikom, gdy jeden odpoczywa.

- przy powierzchni (w moim przypadku ponad 190 m2 uztkowej) parterowy byłby droższy (fundamenty, dach)

- IMHO jeśli robić piętro - to przy dwuspadowym dachu i z wysoką ścianą kolankową (u mnie kolankowa ma 180 cm + dach 30 lub 35 st.)

- jeśli dom ma mieć max 120 m, to robiłbym absolutnie tylko parter

Jak ktoś robi sam, to płaci za materiał 23% VATu zamiast 8% gdy kupuje razem z usługą. Chyba, że kupuje na czarno - bez faktury i gwarancji.

Oczywiście nie pokryje to całych kosztów robocizny w większości prac (chociaż przy oknach, zmiękczaczu, rekuperatorze czy zasobniku jak najbardziej), ale znacząco obniża wycenę własnej pracy.

Jak ktoś robi sam, to płaci za materiał 23% VATu zamiast 8% gdy kupuje razem z usługą.

 

Co wychodzi dużo taniej niż z materiałem "firmy".

 

Jak najwiecej samemu. Ja zrobię nawet płytę samemu. Bez szkód górniczych to prościzna. Jak widzę na sąsiednich działkach dwie budowy to kiwam sie ze śmiechu. Robocizna, robocizna , robocizna a inwestor płaci za miesiące pracy.

 

Trzeba upraszczać i prefabrykować. Tylko parterówka jęśli chcesz samemu kłaść elewacje. U mnie zlece tylko murarkę, elektrykę i może wodę jak nie bedzie czasu. No i deskowanie i położenie dachówek jeśli zdecyduje sie na ceramikę. Nad gontem myślę.

Z prefabrykacji oczywiscie okna (rolety po mojej stronie - naokienne - najbardziej bezpieczna opcja) , strop filigran, bądź jakieś sprężone płyty betonowe. Dalej wiązary - masz pewnośc takiego dachu. Najlepiej wylałbym też ściany - odpadłby tynk (poza niektórymi ścianami) ale z tym jest problem.

W domu mniej instalacji elektrycznych, brak cyrkulacji itd. Nie robię też żadnych płytek. Położyłem kilkaset m2 i mam już dosyć. To samo z sufitem. Pozostaje czysty beton. Itd. itp.

W kwestii 23% vs. 8% zgodzę się z kolegą Pandzikiem. Wykonawcy nie "oddadzą" swoich 15% (i rabatów na składach), tylko powiększą swoją marżę. Przynajmniej mi wyszło taniej samemu kupować (i mam pewność co i jakiej jakości kupuję) i zlecać prace (lub robić samemu).

 

Nie każdemu opłaca się samemu budować. Nie każdy ma zacięcie techniczne (i silę) lub zdrowie albo chęci, by samemu budować. Nie znam żadnego lekarza lub prawnika, by sam się budował :)

 

Co do prefabrykacji i innych decyzji związanych z użytym "stylem" budowy, to są sprawy dość indywidualne. Ważne by odpowiadały naszym potrzebom (i zdolnościom $$$).Przecięcie tych linii daje nam kompromis, który nazwiemy ideałem ;)

A ja znam sporo. W tym prokuratora, który większość sobie wyskubał. :) Ja już mam z małżonką pełny remote, wiec dla mnie to nie problem. Zresztą u mnie to w przeciągu dnia muszę być srednio 2h przy komputerze, resztę odrabiam nocą. Każda budowa jest inna. Ja się nastawiam na mieszkanie na budowie. :p

Dziękuje ponownie za mega klucze informacje.

 

Generalnie ja miałem plan taki, że chce zrobić stan zero i kupić materiał (elementy na dach, drewno, pustaki itd).

i resztę przekalkulować i z kredytować się na taką kwotę ile realnie będzie mnie to kosztować.

 

Co do kanału "sam buduje - bez kredytu" , oglądam w miare możliwości ten kanał.

 

Czyli po prostu tak jak mówicie, lepiej zrobić parterówke 110-115m^2 z stropem drewnianym po prostu?

 

U mnie w regionie, nie ma jakiś kolosalny kwot można rzecz.

Koledze, za dom 204m^2 od ławic z dachem za robocizne wzieli 76tys.

 

Też meble, mogę mieć na poczatek gorsze.... Kumpel w parterówce 106m^2 kupił wypoczynek za 1000zł uzywany z OLX , a wyglądał jak nówka..

 

z tym 30tys przed budową to też nie jest tak... Woda idzie przez moją działke, a złącze kablowe z zasilaniem będę miał za darmo, bo przez moją działke idzie SN (na granicy) i zostanie przerobione na kablowe i przy okazji będe miał energie elektryczną. Gazu nie będe potrzebował, kanalizacje na sąsiednich działkach jest itd..

 

Czyli generalnie piętrowy tańszy przy większych metrażach...

 

Jak juz parterowy, to musi być jakaś kolumienka lub zadaszenie, żeby to nie wyglądało jak stodoła....

 

P.S jak wygląda taki strop drewniany przy nie robieni wiązar?

Tzn wiem , że się daje belki i na nie płyty OSB, ale jak to wygląda od dołu? Widzi się drewnianą konstrukcje z punktu widzenia użytkownika?

Edytowane przez ranerd

Ciężko mi coś dodać do słów Frofo. Może:

Ogrodzenie siatka leśna - cena od 2k

Projekt - zakup od 2-3k + adaptacja - od 2-4 tys. Jak dużo zmian to i spokojnie 6k Ci policzą. Zwłaszcza jeśli będą wołać konstruktora. Projekt nie uwzględnia WM? Dodatkowo 1000 PLN itd.

Mapka ? Od 1000 PLN.

Wypisy z starostwa? Najtańsze - w 200-300 zł tylko

Kierbud - od 4-6 k

Geolog - od 1k

Przydałby się prąd na działce? Zrobić erbetke - min 500 zł + czy sam podłączysz pod linie? A umowa z dostawcą jest? Za 0 zł też nikt nie podpisze. Budujesz się? Znaczy jesteś bogaty w oczach ZE.

Konsole wodomierza i ujęcie też sam będziesz montować? U nas robił facet z rodziny. Wziął tylko za materiał - 700 zł. Studzienkę musiałem sam "poprawiać" do odbioru - kilkaset zł.

Potem przyłącz media , kup materiał - kilka następnych tysi jak w banku.

Aha mapki przyłączeń i odbiór geodezyjny też policz

O koparce nie wspomnę - no już 120 zł/h ciężko po znajomości bez fv znaleźć. Jednak nieniej niż 2-3 k to na pewno się nie da.

Do tego kwestia umocnienia dojazdu, nawiezienia ziemi etc to sprawa dość indywidualna - ceny od 5k do 100k.

Na pewno zapomniałem dodać jeszcze z 5 pozycji, ale trudno :)

 

Ja też miałem wszystko pod nosem + światłowód - papuerologia o przyłącza wyszły mnie 30k i część rzeczy jest po znajomości (sam materiał). Kwota bez zagospodarowania terenu. Jak się dziś zmieścisz w 50k to będzie dobrze. Nie znaczy że się nie da w 20k zmieścić, ale to raczej budowa w stylu "kolorowe lata 80'" lub robienie na ćwierć gwizdka lub samemu/po kosztach.

Panowie,

drobne wyjaśnienie może.

 

Działka z dwóch stron jest ogrodzona. Z trzeciej strony mieszka dom rodziny,

Z czwartej jest droga, tak jak na zdjęciu widać.

Ja mieszkam (dom rodzinny) zaraz obok działki, także z zasilaniem bez problemu.

Grunt jest dobry, brat jak obok(jakieś 50-60m obok działki) budował dom 230m^2 to nawet nie musiał wiele piasku dokupywać.

 

jednym słowem na 2hektarach(ogrodzonych jest 4 domy i moja działka dodatkowa.

Mam dostęp również do koparki(wujek po sądziedzku ma) (sam nawet mam uprawnienia), dla mnie wyplatnowanie to są koszty paliwa i profiantu.

 

Co do inflacji, rosnąć będzie, ale trzeba to trochę inaczej rozumieć, inflacja według GUS 13,9% nie oznacza takiej w budownictwie.

To totalnie inaczej działa. Choć jest uciążliwa w życiu... Ale jacy wyborcy, taka władza, taka gospodarka.

Panowie,

drobne wyjaśnienie może.

 

Działka z dwóch stron jest ogrodzona. Z trzeciej strony mieszka dom rodziny,

Z czwartej jest droga, tak jak na zdjęciu widać.

Ja mieszkam (dom rodzinny) zaraz obok działki, także z zasilaniem bez problemu.

Grunt jest dobry, brat jak obok(jakieś 50-60m obok działki) budował dom 230m^2 to nawet nie musiał wiele piasku dokupywać.

 

jednym słowem na 2hektarach(ogrodzonych jest 4 domy i moja działka dodatkowa.

Mam dostęp również do koparki(wujek po sądziedzku ma) (sam nawet mam uprawnienia), dla mnie wyplatnowanie to są koszty paliwa i profiantu.

 

Co do inflacji, rosnąć będzie, ale trzeba to trochę inaczej rozumieć, inflacja według GUS 13,9% nie oznacza takiej w budownictwie.

To totalnie inaczej działa. Choć jest uciążliwa w życiu... Ale jacy wyborcy, taka władza, taka gospodarka.

 

Działka od 2 stron grodzona...

Super... się wydaje tak z grubsza patrząć. Ale sprawdź czy te ogrodzenia nie są cofnięte na tyle, że aby się do nich podczepić za darmo nie musisz wejść na czyjś teren?

Ktoś poniósł koszt grodzenia i w tych czasach nie bardzo cieszy się jak ktoś zabiera jego 10~20cm terenu i za frajer się doczepia.

 

Zwykle da się dogadać, ale nic za darmo. Jakaś przysługa lub ewentualne koszty zacienienia ogrodzenia wypada ponieść.

Generalnie to w kupie mieszka sama rodzina...

 

Przepatrze te projekty i wrzuce Wam jeszcze raz do rzucenia okiem...

Cenie bardzo mocno Wasze rady i pewnie gdyby nie Wy, to już bym kupił jakiś bezsensowny projekt... nawet biorąc pod uwagę na słonecznienie itd...

będzie ogromne ssanie z Ukrainy na wszelkie materiały budowlane i usługi do odbudowy.

osobiscie smieszna mnie takie teksty bo ukraina nie jest i nie bedzie (nawet w przypadku szału na jej odbudowe) glownym graczem jesli chodz i o popyt na stal, drewno, cegly i ogolem materialy budowlane. Prosze poczytaj sobie ile i jak buduja chinczycy i usa i jesli tam dojdzie do tapniecia popytu, to nawet odbudowujaca sie ukraina nie zaburzy specjalnie popytu na materialy budowlane. Swiat obecnie opiera sie na tych dwoch krajach, nie zapominajcie ze na ukrainie mieszka ok 44 mln ludzi a w chinach i stanach 1800 mln ludzi (40x Ukraina) przy zupelnie innych zasobach portfelowych jesli chodzi o ludnosc i korporacje ktore tam dzialaja.

 

Reasumujac jesli zobaczymy recesje w stanach i chinach i rosnace bezrobocie Ukraina nie zapelni nawet w malej czesci popytu na materialy budowlane, jakie tworzy rosnaca gospodarka usa czy chin

Edytowane przez zeusik6
osobiscie smieszna mnie takie teksty bo ukraina nie jest i nie bedzie (nawet w przypadku szału na jej odbudowe) glownym graczem jesli chodz i o popyt na stal, drewno, cegly i ogolem materialy budowlane.

 

Piszesz w czasie teraźniejszym. Ukraina produkowała 24mln ton stali rocznie (ponad 2x więcej, niż Polska) z czego większość eksportowała. Fabryki zostały zniszczone. Czyli nie tylko nie produkuje, to jeszcze będzie potrzebna stal na ich odbudowę.

A ssanie będzie na wszystko - od stali po meble i firanki.

Chiny? Sam poczytaj:

Także w I kwartale 2022 roku utrzymuje się tendencja spadkowa, jeśli chodzi o produkcję stali w Chinach. Od stycznia do marca wyniosła ona 243,4 mln ton, czyli była o 10,5 proc. niższa, niż w analogicznym okresie 2021 roku.

https://300gospodarka.pl/news/ceny-stali-chiny-rosja-ukraina

 

Owszem, Chiny są największym producentem stali na świecie. Ale eksportują mniej, niż Ukraina przed wojną.

 

attachment.php?attachmentid=459599

EksportStali.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...