Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Ujemne ceny energii


Ratpaw

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 768
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

I dopóki będzie tak że zmienna będzie tylko cena sprzedaży DO SIECI a stała cena zakupu OD złodziei nikt nigdy nie skorzysta z niskich cen i nikt nie będzie zainteresowany żeby używać energii kiedy jest tania. Mógłbym w niedzielę jak były ceny ujemne naładować 2000l bufora i cały tydzień się kąpać za darmo a nawet wyłączyć instalację PV ale po co ? Dopóki zasady są złodziejskie nie da się niczym sterować -Wolę nadmiar pchać do sieci choćby za 5 groszy niż wcale. Wystarczyłoby zaprosić prosumenta jak równoprawnego partnera do sterowania instalacją i poborem nie nakazami i drakońską ceną a na przykład taka ceną za niedzielny prąd abym powłączał co się da, a mam co włączać. Niestety ale już koleś od benzyny powiedział głośno i wyraźnie że spółki typu Orlen czy Tauron nie są od pomagania polakom. Przyznam szczerze że wtedy przejrzałem na oczy. Zawsze zdawało mi się iż po to jest sektor państwowy czyli wspólny żeby nas nie okradano za benzynę prąd leczenie i bezpieczeństwo. Więc dopóki te spółki jednak nie są od pomagania polakom to ja głęboko mam ich problemy z zarządzaniem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś między 11 a 16 cena energii elektrycznej osiągnęła poziom poniżej zero. Czy ktos z tego skorzytał? Opiszcie swoje rozwiązania.

 

Nie jest to cena rynkowa z danej godziny, a z giełdy i tylko w jednym fixingu na następny dzień o znikomym obrocie.

Rynkowa cena nie spadła poniżej zera.

 

attachment.php?attachmentid=465359

 

Rada jest dosyć prosta - tania strefa przez większość roku w godzinach 10-16 (czy podobnie). To jest proste do zrobienia - bo rozliczanie na podstawie dynamicznych cen będzie trudne do ogarnięcia i dla sprzedawców, i dla odbiorców. Może z czasem jak będą inteligentne, energożerne urządzenia (np. bojlery, pralki, zmywarki) które da się skomunikować z systemem i ustawić "włącz, gdy cena spadnie do...." czy prosumentowi "gdy napięcie wzrośnie do..." albo ustalić zasady, na podstawie których sygnał do włączenia wyśle operator.

RCE20230611.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pompy ciepła do CWU z funkcją SG Ready od dawna są obecne na rynku. To bardzo proste sterowanie napięciowe. Pralki i zmywarki wystarczy, aby miały przyłącze na ciepłą wodę, którą by pobierały z właśnie pompy ciepła SG Ready.

 

Pompy ciepła to marginalne zużycie prądu latem a i zimą ciągle to margines (ale wtedy nie ma raczej problemu z nadmiarem EE). Pralki i zmywarki z możliwością podpięcia ciepłej i zimnej wody (podpięcie samej ciepłej to czysta rozrzutność) ze świecą szukać. Jak znasz jakieś dostępne na naszym rynku to podrzuć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przeciez głównym problemem nie jest tania energia w wolne letnie dni tylko droga energia w zimę kiedy potrzebujemy jej 8 razy tyle na ogrzanie domu. Na to żadnego rozwiązania z OZE nie ma - może z wyjatkiem wiatraków ktorych i tak nie można stawiać w tym kraju. Ale jak nie ma slonca (cala zima)i nie ma wiatru to spalamy syf w kominach z Kolumbi i Australii i tak bedzie jeszcze kilkanaście, jak nie 25 lat.

Teraz coraz częściej bedą odłaczenia od sieci PV, prąd z dachu będzie używany głównie jako autokonsupcja (ustawone timery w pralkach i zymarkach) i wieczorem (jak ktoś ma panele na zachod). PRawie wszystko co będzie oddawane do sieci w letnie sloneczne dni będzie sprzedawane prawie za darmo i ni starczy nawet na 30% tego co będziemy potrzebować zimą.

Edytowane przez dwiecegly
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Celem posiadaczy PV jest obniżenie całorocznych kosztów tak więc nawet jesli przez pół roku dałoby się nie nabijać kabzy rozrzutnym i bezmyślnym sternikom to jest sukces a jak do tego wygeneruje się trochę kasy do wykorzystania na prąd potrzebny w zimie to radość tym większa. Tak w domu jak i w elektrowniach problemem jest magazyn. U mnie jest nim do pewnego stopnia bufor 2000l . Dopóki jednak nikt nie myśli żeby mi ulżyć ja nie będę myślał żeby ulżyć jaśnie nas okradającym. Nierówność podmiotów generuje takie właśnie postawy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zimy są różne. W ciągu ostatniej zimy, w lutym, wystąpił polski rekord produkcji z PV ze wszystkich lat i miesięcy (!).

 

Jak to dokładnie było napisane? "Rekord zimowy"? Co luty bijemy rekord, bo z zimowych miesięcy w lutym słoneczko jest najwyżej a co roku przybywa instalacji. To spadek produkcji względem poprzedniego roku to anomalia (i tak było w marcu).

Ale prawie każdy miesiąc z innej pory roku (listopad tylko wypada gorzej) to większa produkcja.

 

Użytkownicy PV monitor taką produkcje mieli:

attachment.php?attachmentid=465364

attachment.php?attachmentid=465363

PVMonitor2022.jpg

PVMonitor2023.jpg

PVMonitor2022.jpg

Edytowane przez Kaizen
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak to dokładnie było napisane? "Rekord zimowy"? Co luty bijemy rekord, bo z zimowych miesięcy w lutym słoneczko jest najwyżej a co roku przybywa instalacji. To spadek produkcji względem poprzedniego roku to anomalia (i tak było w marcu).

Ale prawie każdy miesiąc z innej pory roku (listopad tylko wypada gorzej) to większa produkcja.

No więc właśnie, co roku będzie rosła produkcja z PV, a zimy są różne, wygląda na to, że coraz cieplejsze. Stąd i koszt utrzymania komfortu w sezonie grzewczym niekoniecznie musi rosnąć. Jak pada, to jest zimą cieplej, jak świeci słońce, to rośnie produkcja z PV. Problemem będą tylko mroźne dni, przed którymi napadało mnóstwo śniegu. Wtedy świeci słońce, a produkcji nie ma.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No więc właśnie, co roku będzie rosła produkcja z PV, a zimy są różne, wygląda na to, że coraz cieplejsze.

 

Zimą masz produkcję z PV kilkakrotnie mniejszą niż latem a potrzeby nawet bez CO większe i instalacja produkująca ze 3x za dużo prądu latem zimą produkuje dużo za mało na potrzeby bytowe.

Znasz kogoś, kto ma off-grida i wystarcza mu z PV na potrzeby bytowe chociaż? Ile mu wtedy latem przepada? 90%?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zimą masz produkcję z PV kilkakrotnie mniejszą niż latem a potrzeby nawet bez CO większe i instalacja produkująca ze 3x za dużo prądu latem zimą produkuje dużo za mało na potrzeby bytowe.

Znasz kogoś, kto ma off-grida i wystarcza mu z PV na potrzeby bytowe chociaż? Ile mu wtedy latem przepada? 90%?

Wiesz, ludzie nie są aż tacy głupi, do offa często kupują elektryka, a zimą jeżdżą spalinówką (albo kombinują z agregatem). Czyli raczej w drugą stronę. Ale offgrid to ciągle ekstrema, mi chodzi o korzystanie z chwilowych obniżek energii w zwykłym gospodarstwie domowym. Może już ktoś temat przerabia i ma instalację w pełni programowalną pod przyszłe rozliczenia godzinowe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, ludzie nie są aż tacy głupi, do offa często kupują elektryka, a zimą jeżdżą spalinówką (albo kombinują z agregatem). Czyli raczej w drugą stronę. Ale offgrid to ciągle ekstrema, mi chodzi o korzystanie z chwilowych obniżek energii w zwykłym gospodarstwie domowym. Może już ktoś temat przerabia i ma instalację w pełni programowalną pod przyszłe rozliczenia godzinowe.

 

No nie róbże z nas milionerów bo ileż tych elektryków mamy ? przecież to pryszcz bo 90 proc nie stać na wybryki a tak trzeba traktować auta elektryczne jak wybryk,fanaberia i oby nigdy konieczność.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No nie róbże z nas milionerów bo ileż tych elektryków mamy ? przecież to pryszcz bo 90 proc nie stać na wybryki a tak trzeba traktować auta elektryczne jak wybryk,fanaberia i oby nigdy konieczność.

Niejako z automatu jest dziś milionerem każdy, kto buduje dom. A jak niedawno sprawdzałem, używanego elektryka można było kupić za 50 tysi, więc chyba jednak w zasięgu możliwości pracującego Polaka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Używany elektryk za ok. 50 tys. zł to dosyć stary, mały i z dużym przebiegiem.

Trzeba chcieć taki stan pojazdu posiadać.

 

Przykład nieporównywalny do budowy nowego domu za 15-20 razy tyle.

 

Dokładnie tak , dodałbym że większość która buduje domy to na kredytach siedzi a ktoś mu każe kupować bezsensowne auto za spore pieniądze gdzie każdy spalinowiec jest nie dość że tańszy to i bardziej przewidywalny .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Używany elektryk za ok. 50 tys. zł to dosyć stary, mały i z dużym przebiegiem.

Trzeba chcieć taki stan pojazdu posiadać.

 

Przykład nieporównywalny do budowy nowego domu za 15-20 razy tyle.

Pytanie kierowałem do tych, co mają instalację PV + magazyn, przygotowaną wstępnie pod okazje cenowe. Jak kogoś nie stać, to nie stać, nic na siłę :p

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...